reklama

Opieka nad maluszkami

fioolka81 pisze:
Alex smokiem nie da sie oszukac - piastka o wiele lepiej jej smakuje , a jak chcialam jej tak dla rownowagi druga possac to sie zeloscila  ::) ciekawe dlaczego??

:laugh: :laugh: :laugh:
Nie próbowałam.. :laugh:
czyli smok może niewiele zmienić, bo rączka o wiele lepsza :D
 
reklama
pytia pisze:
A ja w sobotę chyba na maksa przegrzałam Jaśka. Pojechalismy na wycieczkę i wydawało mi się, że jest zimmy wiatr. Więc ubrałam mu takie troszkę grubsze body z długim rękawem i ogrodniczki. A potem zrobił się upał i mały cały się, biedaczek spocił. Teraz ma na szyi wysypkę. To pewnie potówki. A tak a propos, po jakim czasie potówki powinny zniknąć? Czy smaruje się je czymś?


PYTIA.......MOZE SIE JUZ UPORALAS Z TYMI POTOWKAMI ALE JEZELI NIE .........TO U MNIE (TZN.U MOJEGO PATRYKA)ZAWSZE DZIALA PRZEMYCIE ICH CIEPLA WODA Z ODROBINA MAKI KARTOFLANEJ.(NA POCZATKU GOTOWALAM KROCHMAL-ALE TERAZ SIE ROZLENIWILAM I DODAJE MAKE DO MALEGO POJEMNICZKA Z WODA I PRZEMYWAM)......MOZESZ PRZEMYWAC KILKA RAZY DZIENNIE..........JA PROBOWALAM ROZNYCH KREMOW ITP ALE TEN SPOSOB U NAS SPRAWDZA SIE NAJLEPIEJ..................POTOWKI ZNIKAJA PO OKOLO 2 DNIACH :):)
 
Co do pampersiakow my juz dawno uzywamy 3, bo w 2 cala kupka byla na zewnatrz. Co do lapek-Jasko tez ubostwia tylko jedna lapke-prawa, lewa mu zupelnie nie smakuje, a smoczkiem to pluje na takie odleglosci ze jestem w szoku. A co do temperatury to ja sie tu gotuje w samej bieliznie a Jasko tez tylko w bodziaku a i tak pod pampersem robia sie potowki
 
potowki- skad ja to znam za kazdym razem jak za dlugo Alex w czapeczce przetrzymam to jej wyskakuja - za angielke sie robi czy jak ::)
u nas same znikaja - bo chyba mala ma uczulenie na czysta wode - jak tylko jej twarzyczke umyjemy to od razu cala w bablach - juz nawet mineralna probowalam i nie pomoglo

czy ktoras z was wie jak dlugo moga sie utrzymac slady po porodzie , chodzi mi o to ze jak Alex sie urodzila to na obu oczkach miala takie czerwone plamki jakby zyleczki no i nadal je ma i zastanawiam sie czy to jej kiedys zniknie ? nie chcialbym ze je miala do konca zycia bo nie ladnie wyglada - poglebia sie kiedy mala sie zdenerwuje i krzyczy.
 
no po szczepieniu w sumie nie bylo tak źle
nasza mała panna rosnie musze juz jej raz dziennie dodawać do mleka kleik ryżowy lub drugie mleko
a za dwa trzy tygodnie możemy spróbować soczku jabłkowego i marchewkowego
w badaniu wszystko ok pani zalecała kładzenie na brzusiu choć na kilka chwil nawet jeśli mała tego nie lubi
zalecała też spacery w prawie każdą pogodę żeby dostosować ubranko do pogody i wietrzyć sie ;)
 
fioolka81 pisze:
czy ktoras z was wie jak dlugo moga sie utrzymac slady po porodzie , chodzi mi o to ze jak Alex sie urodzila to na obu oczkach miala takie czerwone plamki jakby zyleczki no i nadal je ma i zastanawiam sie czy to jej kiedys zniknie ? nie chcialbym ze je miala do konca zycia bo nie ladnie wyglada - poglebia sie kiedy mala sie zdenerwuje i krzyczy.

Jeśli są to naczyniaczki, to moja lekarka twierdzi, że mogą się wchłaniać do dwóch lat.
Potem- znikną :D
 
Kasiula,strasznie wczesnie jeszcze na wprowadzanie stalych pokarmow!Tak mi chociaz wydaje.Emilka tak fajnie przybiera,dziwie sie ze pani doktor tak zalecila ::)
 
benita_29 pisze:
Kasiula,strasznie wczesnie jeszcze na wprowadzanie stalych pokarmow!Tak mi chociaz wydaje.Emilka tak fajnie przybiera,dziwie sie ze pani doktor tak zalecila  ::)

Też jestem w szoku, że tak wcześnie! Myślałam, ze kleiki i kaszki to najprędzej w piątym, szóstym miesiącu.
Teraskaa - dzięki za poradę! Bo jakoś tak same z siebie to opornie nam te potówki znikają.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry