reklama

Opieka nad maluszkami

kaska ty sie ustaw na kupowanie tutaj czegokolwiek do ubrania dla titka bo o wiele taniej i jakosciowo dobre,a co do pogody to dzis u nas pieknie-cieplutko,bez wiaterku-wiosennie-no ale to juz listopad wiec zimowe ubranie konieczne

u nas bunt pelna para:wściekła/y: na cale szczescie nie stuka glowa,ze 3 razy zucil sie na ziemie-ale na cale szczescie zapomnial i tego nie stosuje-ale za to nerwus niesamowity-codziennie sie prosi o lanie;-)czyli jest niedobry do granic-licze sobie do 10 albo czyms przekupuje czasem:zawstydzona/y:ale najczesciej idziemy do kotka,ktory zawsze w ogrodku sobie lezy(swoja droga a'propo kotka-byl wychudzony a teraz mega kulka sie zrobila z niego-efekt pracy kacpra-dietetyka:laugh2:)
 
reklama
Dziewczyny,napiszcie mi, o której godzinie dajecie dzieciom kolację?

My chyba trochę przesadzamy, bo koło 19:30, a po godzinie Karola śpi. Chyba powinniśmy wcześniej, co? ;-)
 
Sylwia - ok biorę zimowe ciuchy. a c do kupowania - to już mam kilka ciuchów kupione przez koleżankę, a na resztębedę polować. Krzysiek sie śmieje, że ja nie w odiwedziny jadę tlyko na zakupy. :baffled:
 
Szymon je kolację o godz.19, zawsze coś konkretnego, rzadziej jogurt z płatkami, nigdy mleko. Raczej się najada, bo sam odkłada jak ma dość. Potem się kąpiemy, a w łóżku ląduje ok.19.50-20.

Niestety ok. 4 nad ranem woła "miljenko" i nie ma zmiłuj, muszę dać. Pytałam o to naszej pediatryczki, twierdzi, że mogę jeszcze dawać o tej porze, bo wtedy spokojnie śpi do 7-7.30.
 
reklama
mój maluch śpi w tym czasie - no do 6 - 6:30 - ale ja twarda jestem i przed 7 mu nie daję - niech dłużej śpi :P
mnie nie prosi o butlę, ale babcie tak

jak odstawię butle to w ogóle pewnie będzie jak u Piotrka (od 2 rż ) Piotrek kolację je ok 19-19:15
a śniadanie w przedszkolu o 8:30 w domu o 8:45-9:00 (już z Bartkiem - dla Bartka II śniadanie)

nie było bólu z takim ustawieniem - żadnego - samo wyszło
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry