reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
po zakupie butów dla młodej, ocieplanego dwuczęściowego kombinezonu na zimę, dwóch czapek i pary rajstop jestem biedniejsza o ok 260:szok:

co do parówek jagoda jadła może 5 razy w życiu, podczas których ja udawałam,że nie patrzę;-)
 
zazdroszczę, ja po zakupie jednej pracy zimowego obuwia w zeszłym roku dla Piotrka byłam uboższa o jakieś 210 zł - moje byty kosztują 70 zł :P

to sie nazywa życie, ech

nie mówiąc o tym że teraz muszę kupić 2 razy obuwie zimowe
jedną cieplejsza kurtkę dla Bartka - nie wcelował na te po Piotrku (znaczy sie ma jedną - a przy jego tempie wpadania w kałuże to za mało)
i spodnie dresowe dla Piotrka

już wiem po co pracuję !!!
 
my ze tak powiem kurtki na zime znosimy po starszym kuzynie sa jak nowe bo Dawid sie nie brudzil i nie niszczyl wiec mama oszczedza w tm roku choc na kurtki a buty eh szkoda gadac :-)
 
reklama
no właśnie te buty... ja mam całe szczęście takie górskie, w których chodzę już od 3 lat - myslę,że przetrwają i tę zimę, Piotrkowi ostatnio kupiliśmy...tylko temu maluchowi trzeba co 3 miesiące obuwie zmieniać...i leci kasa...:szok:

a kurtki kupuję mu na Allegro - ostatnio kupiłam fajną grubaśną Nexta za 25 zl(to już koszt z wysyłką), a wcześniej taką podwórkową z polarkiem za jakieś 15zl - niech żyje Allegro!!!!!;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry