reklama

Opieka nad maluszkami

a u nas po miom poniedziałkowo - wtorkowym pobycie w Warszawie - Maks się strasznie na mnie obraził- cały wtorkowy wieczór ignorował mnie kompletnie, a od środy zupełny odwrót i nie odstępuje mnie na krok!!! tata nie ma prawa się do nas zbliżyć bo jest krzyk, bicie taty i tupanie :zawstydzona/y:

faza mama w pełnej krasie

na dodatek pojawiły się małe kłopoty z zasypianiem - woła mamę - myślę, że dlatego, że jak się w poniedziałek obudził to mnie już nie było, bo musiałam wcześnie wyjść na samolot:-(
 
reklama
U nas tez problem-wczoraj musielismy zostawic Jasia u siostry meza na kilka godzin i Maly sie na nas obrazil- nie chce sie dac przytulic, w nocy zanosil sie histerycznym placzem a teraz jak cos jest nie po jego mysli to urzadza takie przedstawienie ze nic nie pomaga...chyba zostaje mi tylko to przeczekac bo nie dziala ani tlumaczenie ani grozba kary...
 
no i prosze dziewczyny kochane- az sie prosi powiedziec "nie mowilam?" - to co opisuje Koga i Felqua to sa klasyczne objawy powaznego stresu jaki dziecko przezylo z powodu rozlaki- ono najpierw tak bardzo cierpi, ze mamy nie ma, ze jedynym dla niego ratunkiem jest odciecie sie psychiczne od matki, utworzenie takiego dystansu- dzieci sie na was nie obrazily, one sie ucza ze lepiej sie do mamy nie przywiazywac zbyt mocno, bo ona moze zniknac i to boli.

Koga- nastepnym razem dla Maksa bedzie jeszcze gorzej.
 
no pewnie, nie ma co dramatyzować...

koga u nas Maks też sie przestawił na mame, co mnie akurat cieszy;-)
do niedawna tata był najlepszy.. teraz mama jest na tapecie i po spaniu dziennym obowiązkowe przytulanie z mamunią:tak::-)
 
kacper tez placze chwile w zlobku jak ja wychodze-ale doslownie chwile jakies 2 minutki
ja uwazam ze dziecko musi nauczyc sie bycia nie tylko z mamusia ale takze z innymi-uzaleznienie od matki doprowadzi do tego ze rodzic kompletnie nic nie zrobi...........
ja nie mam jakis glebokich wyrzutow sumienia ze zostawiam dziecko-pracuje i chce pracowac-jest mi smutno ale wiem ze za chwilke przestanie plakac,ciesze sie tez ze ma kontakt z innymi dziecmi-i ciesze sie ze jak po niego przychodze tuli sie i cieszy-wiem ze teskni ze ma uczucia tak glebokie

aniuM ja czasem nie rozumiem twoich postow.............
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry