hmmm- skoro Ivka odstawilas wszystko, to byc moze po prostu chodzilo wlasnie o bialko krowie? i tylko to Szymka uczula? Lekarzem nie jestem, ale nie wierze w takie "przebialkowanie" .Zreszta wielu lekarzy tez sie z tym kompletnie nie zgadza. Jesli chodzi o uczulenia i objawy skorne, kupy, wymioty i wszystkie mozliwe objawy nietolerancji pokarmowej oraz alergii to chyba przeszlam z Ola wszystko co mozliwe i zaden lekarz mi nie byl w stanie pomoc. Bylam u 5 i zadna z polecanych przez nich metod nie pomogla. Dopiero jak sama zastosowalam diete (bardzo scisla), udalo mi sie wyeliminowc produkty szkodliwe dla Oli. I mimo, ze jadlam bardzo duze ilosci miesa, tylko drobiowego i wieprzowiny, (potem ona tez jadla i mieso i jajka) to alergia "znikla". Oczywiscie po spozyciu nawet malych ilosci jakiejkolwiek postaci bialka krowiego (w mleku, nabiale, wolowinie, dodatkach do produktow, czyli pewnych wedlinach, pieczyiwe, ciastach, itp.) oraz bialka sojowego (tak, tak, u nas mleko sojowe odpada) wysypka wraca.
Bananow tez Ola dalej nie toleruje- wczoraj po poltora roku przerwy ponowilam probe i jak wczesniej skonczylo sie poteznymi wymiotami.