• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Opiekunka/Zlobek/Przedszkole..???

U nas powiedzieli, że w pierwszej grupie absolutnie żadnych szczoteczek do zębów - obowiązek mycia zostaje w domku rano i po przyjściu z przedszkola... A to dlatego, że trzylatki bardzo często mają jedną wspólną szczoteczkę :szok::szok::szok::szok: - tzn. generalnie jest im wszystko jedno, co wkładają do pyska i czyje to jest....... Więc żeby nie było jakiejś skuchy, to w naszym przedszkolu mycie ząbków zaczynają u czterolatków :eek:
 
reklama
U Martusi w żłobku szczoteczki były obowiązkowe, i Panie mówiły, że dzieci bardzo zwracały uwagę na to, która jest czyja- do tego stopnia, że duża część dzieci nie chciała myć ząbków twierdząc, że to nie ich szczoteczka, jeśli w żłobku miały inne szczoteczki niż w domu :szok: więc prosiły o dawanie identycznych szczoteczek jak dzieci mają w domu.
 
No widzicie, co przedszkole, to obyczaj ;-)

Wiem, że Mateusz bardzo pilnuje, że coś jest jego, albo nie jego. Myślę, że w jego przypadku szczoteczka nie byłaby problemem..... Ale raczej nie chciałabym, żeby inne dzieci też jej używały ;-) A to się podobno zdarzało. Sama nie wiem....
 
Klaudia albo tez nie podzielilaby sie,...albo -jak wyczailaby ladniejsza rozowa- to by sie chetnie zamienila:-D:-D:-D:-D ma niezla jazde na kolor rozowy!..:sorry2::no::-D
jak pytam - dalczego? ten kolor- to mi tlumaczy - dziewczynki lubia rozowy, a chlopcy niebieski- skad ten pomysl?...naprawde ja na niej lubie np. fiolet, zielen...rozne kolory...a ta jak wybiera to wszystko najlepiej rozowe!
 
A Sandra uwielbia czerwony wszystko musi być czerwone w przeciwieństwie do Łukasza który chciał wszystko zielone i.... tak jak te kolory tak też różnią się ich charaktery :rofl2::baffled::-D Łukasz łagodny spokojny a Sandra ....wulkan energii pomysłów, temperamentu :szok:

Szczoteczke do zębów też ma czerwoną............ a propo to my do przedszkola też szczoteczke mamy zanieść i ...ciekawe czy będzie myć swoją :-D
 
reklama
U nas mycie od poczatku bylo czyli od lat 2... i tak na zmiane...raz przedszkole funduje szczoteczki innym razem my... ogolnie oprocz ciuchow na zmiane nie trzeba bylo nic przynosic...no chyba ze dziecko w pampersy jeszcze robilo to sprzet do "obrabiania ogrodka" ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry