reklama

Opinie, czyli: z tego korzystamy - to polecamy, to odradzamy

Temat na forum 'Dzieci urodzone w grudniu 2012' rozpoczęty przez Vivienne, 15 Grudzień 2012.

  1. Vivienne

    Vivienne Marysiowa Mama :) Moderatorka

    Po konsultacjach z Wami postanowiłam drugi raz podejść do tego tematu - raz był elaborat niemal, ale nie zdążyłam zapisać i poooszłooo...
    Założenie: opinie o produktach związanych z pielęgnacją i zdrowiem Malucha i Mamy karmiącej, aby wszystko znalazło się w jednym miejscu.
    Jeśli temat z czasem wymrze, trudno, wywalimy.

    Zacznę od pieluszek:

    Pampers premium care newborn vs Bella Happy vs Dada newborn

    Żadne z nich nie przeciekły, choć bella happy testowałam w pierwszym tygodniu życia Marysi, kiedy kupki to głównie smółka. Plus: wycięcie na pępek, ale jak dla nas i tak były do podwijania, bo za wysokie. Minus: dość sztywne między nóżkami (pewnie lepiej by się spełniały przy szerokim pieluchowaniu)
    Pampersiaki znosiły już rzadsze kupki, bardzo dobrze zatrzymywały wszystko na falbankach.
    Dadę mamy 3 dzień dopiero, ale jak na razie bardzo dobrze się sprawuje. Do minusów mogę zaliczyć "chemiczny" zapach pieluszki jeszcze pustej, a do plusów zapięcie - dzięki zakładkom lepiej się je zakłada niż pampersy. Jak na razie żadnych wysypek ani odparzeń.

    Chusteczki nawilżane:
    Babydream (rossmann) vs Dada vs Linteo

    Szczerze to nie znalazłam jeszcze chusteczek w przystępnej cenie, jednocześnie odpowiednio mokrych i ładnie się wyciągających.
    Chcąc wyjąć jedną chusteczkę kolejne dostajesz gratis w każdej z wyżej wymienionych.
    Z Babydreamów preferuję te zielone, wydają się najbardziej wilgotne, ale jakościowo chyba się zepsuły, chusteczka wygląda trochę jak szmatka, przy wyciąganiu mocno się rozciąga. Różowe są najbardziej suche. Plusy: bezzapachowe, nie powinny uczulać.
    Do dady nie mam zastrzeżeń, oprócz tego że w nich wyciąga mi się zawsze więcej niż w babydreamach :dry:
    Linteo wzięłam ostatnio w promocji (mniej niż 4 zł, 72 szt a podobno bywają tańsze), mają mleczko nagietkowe, nie zawierają parabenów i alkoholu, ale jak dla mnie zapach nie do zniesienia. Więcej się na nie nie skuszę.
    Wkładki laktacyjne

    Babydream jak dla mnie w sam raz, szczególnie nocą, mnie nie przeciekają i nie rozwalają się za szybko, są przylepne. Plus: na pewno cena.

    Lovi babydreamy nie rozwalają mi się przez całą noc a i dłużej wytrzymują, lovi z kolei rozwaliły się w trzy godziny. Minus: różowe napisy od zewnętrznej strony, prześwitują w białym staniku, przez białą cienką bluzkę zapewne też. I jak dla mnie za duża średnica.

    Kapsułki z wit. K i D firmy Bioaron

    To na razie jedyne witaminki które stosujemy, zaletą jest zdecydowanie cena, to najkorzystniejsze co było w aptece. To są kapsułki z kropelkami które wciska się do buźki. Nie wiem jak inne kapsułki, te się dosyć tłuszczą jak skapnie kropelka. Ja wciskam od razu do buźki choć czasem ogarnia mnie lęk co by było, gdyby mi się wyślizgnęła kapsułka :baffled: ale próbowałam raz na łyżeczce jej podać, zmieszać z mlekiem i wlać do buźki, dla mnie to było trudniejsze.
     
  2. 4madlen

    4madlen Mateczka Anteczka :)

    Vivienne świetny temat :)
    Pieluchy

    Pampers premium care vs dada premium vs huggies z naturalną bawełną
    Ceny pampersów i Huggiesów są porównywalne czyli dosyć drogo wychodzą. Pampersy nam przeciekają, ale w nocy. Dada rzeczywiście mają chemiczny zapach i są dosyć sztywne, ale za to chłonne i zapięcia mają dobre. Dadę zakładam na noc głównie. huggies są miękkie ale nie mają zakładek przy zapięciach więc dla mnie to minus. Mają za to wskaźnik wilgotności (pampersy też mają) ale on po jednych sikach już zmienia kolor. My używamy w dzień huggies a na noc dady i na razie nie planuję zmian :)


    Chusteczki nawilżane:
    Pampers sensitive vs nivea soft&crem vs dada

    Pampers
    są dosyć suche ale dobrze wycierają pupę. Dady są za mokre i za zimne dla mojego Antosia dlatego marudzi jak tylko ich używam. Natomiast na zaschniętą kupkę są niezastąpione. Nivea są jak dla mnie najlepsze z tych bo są w miarę ciepłe, ich faktura świetnie zbiera brudki z zakamarków i do tego ładnie pachną. Co do wyciągania to pampersy i dady idą jedna za drugą a nivea zostają w opakowaniu, ale to może tez dlatego, że kupiłam w takim plastikowym pudełku...?


    O wkładkach się nie wypowiadam bo mi piersi bardzo rzadko "popuszczają" więc właściwie każde są dobre. Używam ich żeby sobie stanikiem sutków nie podrażniać :tak:
    Witaminy też mam w kapsułkach ale w osobnych bo wit K zaczełam dawac później.

    Kremy na odparzenia
    Penaten vs Sudocrem vs Mustela vs Sudomax
    Penaten
    jest moim ulubieńcem od lat bo zawiera oczar który świetnie działa na podrażnioną i popękaną skórę, ale raczej zakwalifikowałabym go do kremów stosowanych na już widoczne odparzenia niż profilaktycznie. Jest gęsty i długo zostaje na skórze a dla zdrowej skóry to też niedobrze... Sudocrem jest dobry. Zarówno konsystencja (średnio-gęsty) jak i działanie. Szybko się wchłania i nadaje się do stosowania profilaktycznego. Mustela konsystencję ma dosyć rzadką, dlatego w powstałych zaczerwienieniach nie pomogła ale tak do posmarowania zapobiegawczo jest ok i przepięknie pachnie. Sudomax jest z cynkiem. wchłania się w miarę szybko, nie pachnie. Stosuję go drugi dzien dopiero bo dostałam próbki (znowu takie których nie zamawiałam) ale zapowiada się całkiem dobrze. Na otarcie na udku od pieluszki jednak najlepiej działa sudocrem.

    Kremy na dwór
    Nivea na każdą pogodę vs Hipp na wiatr i niepogodę. Obydwa pachną bardzo ładnie ale konsystencją wygrywa Hipp. Nivea ciężej się rozsmarowuje a jak wiemy wszystkie dzieci "kochają kremowanie buźki" i po nivea Antoś wygląda jakby miał przebarwienia na twarzy. Więc stosujemy hippa.
     
  3. reklama
  4. Ania_789

    Ania_789 Mama uroczych córeczek;-)

    Dziewczyny mysle ze warto, zeby przykleic temat.
    My ze starsza uzywalismy tylko dade. Eraz wzielismy dade newborn. Zobaczymy. Bo to , ze nam (mamom) zapach przzeszkadza czy cus to raczej pikus. Generalnie dziecku ma byc wygodnie, sucho, bez uczulen i poprostu dobrze maja sie czuc :-). A teraz (dzis w tv widzialam reklame) biedronka robi promocje na dade (ale nie bijcie, nie zdazylam przyuwazyc od kiedy) 2 opakowania za 49,99zl. To tak chcialam napisac :-p Z tego co wiem dosc czesto mozna spotkac bylo (przynajmniej jak dla Laury uzywalismy) chusteczki w 4-ro paku za chyba 12zl. Nie wiem jak to sie ma teraz, dawno nie widzialam tej promocji a ponad pol roku juz nie uzywamy.
    I powiem , ze jak Lence tez podejda dady to rowniez pozostaniemy im "wierni" :-D Zwazywszy na to , ze biedronke mamy "pod reka"
     
  5. Vivienne

    Vivienne Marysiowa Mama :) Moderatorka

    Ja właśnie biedronki ani lidla pod nosem nie mam... tylko (a raczej aż rossman) i nieszczęsny carrefour market. A promocja na pieluchy Dady gdzieś czytałam że do 16.12 (jutro) a zaczęła się oczywiście dzień po tym jak mi brat kupił :crazy:

    Krem na odparzenia

    Dermopanten - nadaje się również na poranione brodawki mamy. Smaruję Marysię od wyjścia ze szpitala, żadnych odparzeń się nie nabawiła, a przyznaję, że czasami w nocy ma długie przerwy w zmianie pieluszek :zawstydzona/y:

    Krem na dwór

    Bambino - z tlenkiem cynku, można stosować również do pupy przeciw odparzeniom, ale jeszcze nie stosowałam w tym celu. Jest dość tłusty ale nam się ładnie wchłania, podrażnień nie ma, zawiera filtr UV (niski bo niski ale na zimę nie na nartach chyba starcza). Minus? Buźka się świeci, plus: cena bardzo przyzwoita,im większe opakowanie tym tańsze.
     
    Ostatnia edycja: 15 Grudzień 2012
  6. kwiatekxx

    kwiatekxx Zaciekawiona BB

    Dziewczyny świetny wątek do rozmów :-) to tak na początek hehe.
    Też niebawem będę mamą i z chęcią się dowiem co wypróbowane, dobre-niedobre. Ja pieluszki jak na razie zakupiłam Pampers newborn i huggies newborn i mam jeszcze zamiar kupić jakieś troszkę większe (chyba dwójki). Koleżanki powiedziały że z pustymi rękoma nie przyjdą do mojego maluszka i kupią co będę chciała. A że wszystko już mam to pampersy jak najbardziej się przydadzą.:-)

    Z kremików polecono mi sudocrem, sama go używałam jako nastolatka na buzię bo fajnie łagodził mi wypryski.

    Jeśli chodzi o wkładki laktacyjne to zaczęłam już ich używać bo pojawiła mi się już siara. Zakupiłam z firmy tommee tippee i jestem zadowolona, dostałam też próbkę w szkole rodzenia z avent ale te to polecałabym na noc (są dość grube i duże, wychodzą poza stanik).

    Wiem że dużo rzeczy może nie przypaść do "gustu" dla mojego szkraba no ale cóż, będziemy wybierać metodą prób i błędów :)

    Pozdrawiam mamuśki i jeszcze "ciężarówki" i proszę o więcej opinii o innych produktach.

    Aha bym zapomniała dodać że jeśli chodzi o ceny to ja kupiłam wszystko na allegro i tak jak przeliczyłam to zaoszczędziłam jakieś dobre 1000 zł jak nie więcej (ale mówię tu o całej wyprawce, wliczając w to wózek bo na nim samym zaoszczędziłam 500 zł)
    ..... ale się rozpisałam :-D
     
  7. betiks

    betiks full time mummy :)

    My używamy pieluszek baby dream z Rosska. I w sumie nie mam im nic do zarzucenia. Wchłaniają dobrze, zapięcia też ok, wycięcia na pępuszek nie ma, ale ja i tak zawijałam zawsze, nawet te,które miały :tak:
    Co do chusteczek nawilżanych te baby dream niebieskie fakture mają fajną i zapach też ok, ale to tyle plusów. Minusem jest to, że wyciąga się kilka naraz, rozciągają się przy tym i są słabo nawilżone. No chyba, że trafiłam na jakiś "zleżały" egzemplarz :eek: Jak nam się skończą, to wracam do chusteczek Bobini, niebieskie. Mają ładny zapach, są dobrze nawilżone i dobrze myją przyschniętą kupkę, wyciągają się ładnie, pojedyncze i mają praktyczne zamknięcie, co dla mnie jest mega plusem :tak: No i cena jest stosunkowo niska, w porównaniu np z pampers. Tak,że to zdecydowanie jak na razie mój typ :-)
    Krem do buzi na mróz też mam z serii baby dream i jest ok :tak: Ma ładny, delikatny zapach, dobrze się rozprowadza, buzia jest zabezpieczona, ale się nie błyszczy :tak:
     
  8. Basia_one

    Basia_one Multimama ;)

    Ja uzywam pieluszek Pampers baby dry, jestem z nich zadowolona, pewnie tez dlatego ze nigdy nie uzywalam innych i nie mam porownania, bo u nas sa czesto promocje na nie. Husteczki uzywam pampers sensitive, sa bezzapachowe, moze nie jakos bardzo nawilzone, ale Maji pasuja. Dwa razy skusilam sie na husteczki pampers zielone i za kazdym razem corka dostala od nich takich bialych pryszczykow, wiec zrezygnowalam. Uzywalam tez te rozowe husteczki z lidla, nie pamietam ich nazwy, byly bardzo fajne, mokre i w porownaniu z pamperasmi byly wieksze i wiecej ich w paczce. No ale ze wzgledu na promocje kupuje pampers bo wychodza taniej.
    Jesli chodzi o kosmetyki, to uzywam od jakiegos czasu: do kapieli zel nutri sensitive hipoalergiczny, ten bialy. Do wloskow szampon z nivea baby nadajacy polysk. Do cialka zaczelam uzywac mleczko z nivea baby , wczesniej uzywalam krem z laroche posay do atopowej skory. Ale teraz gdy corka juz nie ma suchej skory postanowilam sprobowac nivea.
    Ten kremik na kazda pogode z nivea tez nam pasuje, strasznie tlusty, ale u nas duzo wiatrow jest.
     
  9. Vivienne

    Vivienne Marysiowa Mama :) Moderatorka

    Chusteczki nawilżane Tami baby (kupiłam w rossku, dwa opakowania za 6.99, 72 szt. w opakowaniu) - przyjemnie pachną, nie są za mokre, są cieniutkie, delikatne ale ładnie zbierają nam brudki, przeważnie wychodzą po dwie, ale i tak dwie to minimum na raz więc jak dla mnie ok.
     
    Ostatnia edycja: 28 Grudzień 2012
  10. reklama
  11. LilithGoth

    LilithGoth Fanka BB :)

    To teraz może ja się wypowiem :)

    pieluszki:
    Używamy dada z biedronki i jestem z nich zadowolona z rosska też miałam ale te z wycięciem na pępuszek i też są fajne. Uczuleń nie ma ani po jednych ani po drugich ... są super.

    chusteczki:
    Używamy huggis, są fajne średnio nawilżone i dobrze wycierają pupcie, wyciągają się przeważnie po jednej sztuce zdarza się po dwie ale to bardzo rzadko.

    Krem do buzi mamy z musteli i nivea i oba są dobre.

    krem na odpażenia polecam musteli jest fajny średnio gęsty i super się smaruje pupcie, sudokrem też mamy ale smarujemy nim co 2-3 dzień, tak poleciła nam pediatra w szpitalu.
    Mówiła też że jeżeli pupca nie jest czerwona to żeby tylko kremem nawilżającym smarować.
     
  12. Fiolka_130

    Fiolka_130 Fanka BB :)

    Dla mnie pampersy dady są okropne, kupiłam 1 i są ogromne i takie jakieś sztywne.
    Jutro D. kupi zapas normalnych pampersów
     

Poleć forum