hej dziewczynki..
@ spozniala sie 5 dni... zadnych boli zadnych skurczy zadnego napiecia w piersiach ( jak to zwykle bywalo) ale dzis niestety zaczelam plamic, wiec troche mniej optymistycznie patrze na maj i chyba zapisze sie do klubu czerwcowek...;-(..Co prawda nie liczyalam w tym cyklu na cud i nie mialam zludzen ale... temka byla ladna noi te 5 dni spoznienia dalo mi do myslenia wiec.... coz...nic to ...czerwiec tez dobry na zafasolkowanie....
a jak tam u was - jakies optymistyczne wiesci???