reklama

optymistycznie starające się

Patrzcie  na suwaczek ile ja już po slubie..ile zwodzę meża..że jeszcze nie czas..jeszcze za młoda..poźniej , ze praca..teraz ze coś tam...Mąż chciał od razu po ślubie..b. kohca mnie..dzieci..i smutno mi, ze ma jakąś dzoiwną żonę...no ale teraz wierze,z ę sie uda..nie zwątpić..
 
reklama
nooo..cieszy sie i powiedział, zę teraz to mu się snianem nie wykręce:)..ale jak przychodzi co do czego..tulanko itd..kaze uwazac:(...a on taki cierpliwy..i smutno odpowiada ok..:(..uwazamy..:(....ale śmieję sie wówczas, ze to celowo kaze sie wstrzymać..bo teraz to jeszcze moze byc chłopiec..:)..a ja chce dziewczynkę..i śmieje sie, ze to niesprawiedliwe, ze powinnam dać równe szanse obojgu:)..si si..:)..;)..
 
Już nie zmienię..Nie mogę całe życie być taka egoistyczna..Mój mąż to kochany czlowiek..Juz tyle lat razem i nigdy mnie nie zawiódl..to ze mna wiecznie są jakies problemy..zgrzyty..Gorzej niż z dzieckiem...a on faktycznie często śmieje sie, ze ja to takie duze dziecko, którym całe zycie będzie terzeba sie opiekować..
i wiecei co..b. duzo mi pomaga..nawet przy codziennych obowiazkach..Wczoraj przykładowo..kąpalam psa..on oglądał TV..był b. zainteresowany..i celowo chciałam zobaczyc czy wstanie..oderwie się od razu..Zawołałam by mi pomógł..podał recznik psa i pomógł wycierac..wstal szybciutko..pomógł:)..Dostał buziaka..Zdziwiony spytał, za co?:)..Odpowiedziałam, ze nie wyobrazam sobie innego tatusia dla mojego dziecka:)!..
 
To rzeczywiście masz skarb w domu :)
No dziewczynki na mnie pora- zmykam do pracy-nie ma lekcji, ale idziemy na jakiś tam przemarsz-wymyślili sobie iść w deszcz >:(
Jutro idziemy na ślub i weselisko, ale mam nadzieję,że zobaczę co u was. Jakbym nie mogła to życzę wam udanego wypoczynku w weekend :)
buziaczki
 
Dziękuję Izabelko! Tobie równiez-Miłego weekendu!Ja tez sie zbieram..ale pewnie poźniej wpadnę do was:)! Dużo buziaków i samego dobrego samopoczucia!
 
Udanej zabawy Izabelka.
A mi dzisiaj podłączają neta w domu - hurraa..będe mogła wieczorami też do was zaglądać ;)
 
reklama
Dorka-gratuluje podjęcia wspaniałej decyzji ;D-i tak trzymać.A pracą i wyjazdem się nie stresuj,bo jak mówi Izabelka-tu w Polsce również musiałabyś chodzić do pracy.Nie wiadomo też czy za pierwszym razem też się uda zafasolkować -wiesz różnie to jest -ja np.już ponad 4 miesiące próbuje i nic-ale życzę Ci z całego serduszka żebyś szybko zafasolkowała Twój mąz to istny skarb-taki cierpliwy,zresztą mój misiek to również "skarbusiek".Powodzenia ;D ;D ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry