Uff! Aż się spociłam, też w końcu jestem, miałam problem z suwaczkami... Zobaczymy, czy działają...no i nie działają :-( Angel, pomocy, jak ty przeniosłaś swoje suwaczki tutaj, kombinuję jak koń pod górę i mi nie wychodzi :-(
Kotka, czytałam o tych pieluszkach formowanych i ocieplaczach, ale straszeni drogie... Te majteczki co mam są straszenie fajne, mają kieszonkę i zakładam po 2 pieluchy, 1 do kieszonki a 2 na wierzch, a te majteczki są z takiej siateczki uszyte, mają co prawda wszytą folię, ale ona jest jakaś "inna" (ale nie wierzę, żeby oddychała tak jak PUL).
Nie nosi tego cały czas, więc zobaczymy, pilnuję, żeby się nie odparzyła a na noc i tak zakładam pampersa.
Ka-Mila no właśnie ja te majteczki tez mam od początku i były za duże a mam najmniejszy rozmiar. Dopiero teraz Kingunia do nich dorosła :-)