reklama

Otyłość w ciąży

Hej dziewczynki [emoji6] u nas pogoda w miarę ..
Umówiłam się do gina ale niestety na 11 maja dopiero był wolny termin ...
Martwię się ...
Czy to nie za piękne by było prawdziwe - ciążą w pierwszym cyklu starań i że jest wszystko ok ...
Wy też macie takie obawy ?

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Hej dziewczynki [emoji6] u nas pogoda w miarę ..
Umówiłam się do gina ale niestety na 11 maja dopiero był wolny termin ...
Martwię się ...
Czy to nie za piękne by było prawdziwe - ciążą w pierwszym cyklu starań i że jest wszystko ok ...
Wy też macie takie obawy ?

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja jeszcze nie w ciąży, już jestem kłębkiem obaw, to co będzie jak zobaczę 2 kreski[emoji16] Szybko zleci do wizyty, to niecały tydzień. Trzymamy kciuki!

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Marta wszystkie się martwimy o nasze dzidziusie każda matka już tak ma... Nie wkręcaj sobie złych rzeczy i ciesz się tym że tak szybko się udało. Wiesz ja walczyłam o dziecko 3 lata i nie życzę tego nikomu. Miałam już obsesje na punkcie ciąży. Udało się gdy już się poddałam...
 
Marta wszystkie się martwimy o nasze dzidziusie każda matka już tak ma... Nie wkręcaj sobie złych rzeczy i ciesz się tym że tak szybko się udało. Wiesz ja walczyłam o dziecko 3 lata i nie życzę tego nikomu. Miałam już obsesje na punkcie ciąży. Udało się gdy już się poddałam...
Oj dobrze Cię rozumiem bo u mnie się udało dopiero po 4 latach. Nigdy tego nie zapomnę, co chwilę wizyty u lekarza, leki i ta nadzieja a raczej to bolesne rozczarowanie jak przychodził @.

Napisane na LG-H525n w aplikacji Forum BabyBoom
 
Kamkaz dla mnie każdy okres to kolejny dołek. Potrafiłam przeplakac te dni i całkowicie zamknąć się w sobie. Nawet dążyłam do tego aby mąż mnie zostawił bo on też pragnął dziecka i chciałam aby znalazł kobietę która spełni jego marzenie... odsunelam od siebie wszystkich znajomych którzy mają dzieci i w pewnym momencie zostałam sama... długa historia... jak już się udało to poronilam i to już mnie dobilo... poddalam sie a teraz cieszę się kopniakami synka w brzuchu...
 
Kamkaz dla mnie każdy okres to kolejny dołek. Potrafiłam przeplakac te dni i całkowicie zamknąć się w sobie. Nawet dążyłam do tego aby mąż mnie zostawił bo on też pragnął dziecka i chciałam aby znalazł kobietę która spełni jego marzenie... odsunelam od siebie wszystkich znajomych którzy mają dzieci i w pewnym momencie zostałam sama... długa historia... jak już się udało to poronilam i to już mnie dobilo... poddalam sie a teraz cieszę się kopniakami synka w brzuchu...
Zobaczysz jaka będzie radość jak synuś się już urodzi i będziesz go tuliła w ramionach. Radość nie do opisania słowami. Ja po stracie córki w 20 tc myslałam, że mój limit został już wyczerpany. A teraz mam kochanego synusia. Widocznie moja córcia chciała mieć braciszka tu na ziemi.
Twój aniołek troszczy się i dba, aby braciszkowi w Twoim brzuszku było dobrze i aby urodził się zdrowy.

Napisane na LG-H525n w aplikacji Forum BabyBoom
 
Inka to psychicznie slabo sobie z tym radzilas, nie dziwie sie wcale bo mam w swoim gronie znajomych, którzy dlugo sie starali badz dalej staraja i coz.. kolorowo nie jest.
Jedna poronila z 3 razy, teraz nie moze zajsc, jest psychicznym wrakiem i rowniez sie od wszystkich odciela. :(

Cos nam Zuza malo pisze. Asia to wiadomo, zajeta slodkim guganiem i zmienianiem pieluch.

Ja we wtorek mam wizyte, ale zanim ona to musze w poniedzialek wymeczyc wypicie glukozy. Bleeeeh.
 
reklama
Fuj glukoza ;) ja dziś byłam na badaniu tsh Ale wyniki dopiero w poniedziałek

hchy43r8h8l5x99d.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry