Czesc dziewczyny! Ruszylo mbie sumienie, ze nic do was nie pisze, a wy tu sie martwicie. Ostatnio jakis spadek formy mam, nic mi sie nie chce, duzo spie. Leń mnie ogarnął stad ta moja nieobecnosc.
Bylam na wizycie tydzien temu. Srednio jesr, bo lekarz straszy, ze mała slabo rosnie na poczatku 26tc ma 700 gram a powinna 800-900 wiec znow tydzien do tylu. Najstraszyla mnie, ze jesli na nast wizycie sie nie poprawi to wysle mnie na specjalistyczne badania do Wawy badz polozy na patologii. :/
Podejrzewa, ze winowajca jest moje nadcisnienie i cukrzyca - tak, tak, jestem slodka mama.
Nie chce sobie tego za bardzo brac do glowy, bo pytalam dziewczyn na grupie na fejsie i niektore mialy dziecko w tym samym tc o podobnej wadze albo i mniejszej i wszystko jest ok. Poza tym mysle, ze jest jakas granica bledu w pomiarach i lekarz nieomylny nie jest. No albo urodze filigranowa corke.
Zuza, co do BonPrix to ja biore rozmiar mniejszy lub swoj. Jesli nie wiem to patrze po opiniach danej rzeczy. Jakosciowo jest ok, choc czasem zdarzy sie, ze trafia sie bubel. A w C&A tak samo biore swoj lub rozmiar mniejszy.
Asia, jak ci sluzy macierzynstwo? Twoje wyobrazenia pokryly sie z rzeczywistoscia czy jest zupelnie odwrotnie?
Caluje was dziewczynki.
A to moja Kalinka.