reklama

Otyłość w ciąży

Ja tez juz mam położna, wydaje się być fajną kobieta. Ale nie mam wizyt przed porodem, pierwsza będzie po. Mogę do niej codziennie przyjść, jak mnie coś niepokoi, ale do tej pory nie było potrzeby.

Wczoraj cały dzień sprzątałam dom, tak się zmeczylam, że myślałam, że mi się może akcja rozkreci :D Ale tak szczerze to przed porodem wolałabym dobrze odpocząć i się wyspać, dlatego dobrze, że nic się nie zaczęło.

Mam dziwne przeczucie, że nie urodze ani dnia przed terminem. Nie wiem czemu.

Wysłane z mojego Le X820 przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Hmm pierogi, poproszę porcję ;). No to Inka zrobiłaś mi smaka. Ostatni raz jadłam pierogi 2 dni przed porodem, ooo matko czyli 3 m-ce temu. Nie może tak być. Chyba wykonam telefon do pierogarni;)

A jak tam Wasze maleństwa w brzuszkach? Szaleją czy zbierają siły na poród?

Ja o swojej położnej nic złego nie mogę powiedzieć, za to czekam jeszcze na pielęgniarkę i tego się obawiam
 
Mój maluszek wczoraj tak szalal ze aż brzuch skakał. Zuza doczekalam się [emoji2]

hchy43r8h8l5x99d.png
 
Hejo:) Ja też nadal w dwupaku:)
Zaraz zdejmuje pościel do prania,pociłam się strasznie w nocy,bleh...
Ja miałam fajną położną przy Kubie,ale tyle się ostatnio nasłuchałam że boję się jakiejś harpii...
Inka,Ty pracusiu:) Jak ja dawno nie robiłam pierogów:o Od pewnego czasu kupuję tylko gotowce:(
Parampampam Ty znowu caly dom wysprzątałaś?Niesamowita jesteś,skąd bierzesz siły?
Kasia mój maluszek w nocy trochę poszalał,teraz śpi;) A jak Twój synuś?Dużo śpi w ciągu dnia czy już interesuje go otoczenie i się rozgląda?
Mimi suuuper:* Mówiłam:) Nam też brzuchy skaczą,a co;)
Miłego dnia dziewczyny:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry