reklama

Otyłość w ciąży

Parampampam ruzumiem Cię doskonale z tym obrzydzeniem do samej siebie...:( A co dopiero w szpitalu...Na porodówce to pewnie będzie się ze mnie lało:( Wstyd...
A,dziewczyny miałam pytać,zabieracie swoją koszulę do porodu czy chcecie rodzić w szpitalnej?
 
reklama
Zuza mi ciśnienie mega skacze , wczoraj miałam 160/95 najwyższe - ale u mnie pomimo brania tabletek jest wiecznie skaczące...
Wieczorem ucichło do 141/85 ...

Paulina 37tc to taki juz spokojnie , mozna rodzić hyba , ze dzidzia malutka...
Kochana ja mam prawie dziennie takie - biorę tabletki itp. - zapisy robie ciśnienie mam mierzyć 5xdziennie.
U mnie problem w tym , ze skacze ja moge miec 160/90 a za 30-60min w normie...

Zuza to dobrze nie hehe [emoji3]


[emoji170][emoji172][emoji169][emoji171][emoji170][emoji172][emoji169][emoji171]
Lenka 24.09.2014 [emoji254]
Mikołaj 2.10.2017 - 31tc [emoji594]
30t0d
 
Ja mam spakowane 3 koszule, w tym jedna taka, co mi nie będzie szkoda, jak się zaplami przy porodzie i pójdzie w śmietnik. W sumie mi wszystko jedno, czy w swojej, czy w szpitalnej, ale jakby co to mam taką.

Według aplikacji mam 13 dni do terminu. Kurcze, chciałabym, żeby samo się zaczęło, boję się wywoływania...

Wysłane z mojego Le X820 przy użyciu Tapatalka
 
Najlepiej mieć swoją.
Ja pamiętam jak trafiłam w 7mcu do szpitala bez torby i dali mi taka koszule ze ledwo w nie weszłam i prawie tylkiem swiecilam :/ dobrze ze za chwilę mąż przywiózł mi moje rzeczy

hchy43r8h8l5x99d.png
 
A mnie znowu zmęczenie dopadło...Chyba się zdrzemnę:/ I tak jestem sama w domu:(
Parampampam ja też mam trzy koszule spakowane ale w szpitalach podobno tak gorąco że dziewczyny się co i rusz przebierają...Te szpitalne są śmieszne:p
 
Dziewczyny ale dozujecie napięcie. Jeszcze skończy się tak, że urodzicie w ten sam dzień :).
Niezazdroszcze Wam tych upałów na końcówce, ale z drugiej strony będziecie mogły szybciej z pociechami wychodzić na spacery:)
 
Zuza a cos czujesz, cos cie boli ze myslisz ze urodzisz?
Parampampam wiem o co chodzi, ja sie w sumie ciesze z tego wczesniejszego porodu, zbrzydlo mi chodzenie w ciazy. Szczegolnie ten 9 miesiac jest lipny. Trzymam kciuki by u ciebie cos ruszylo.

Bum i nic nie mowia na te twoje cisnienie? Do szpitala nie wysylaja?

Ja wolalabym rodzic w szpitalnym wdzianku bo mi troche szkoda marnowac swojej koszuli zwlaszcza ze mam 3 takie do karmienia i na pewno je wykorzystam.
 
Zuza a cos czujesz, cos cie boli ze myslisz ze urodzisz?
Parampampam wiem o co chodzi, ja sie w sumie ciesze z tego wczesniejszego porodu, zbrzydlo mi chodzenie w ciazy. Szczegolnie ten 9 miesiac jest lipny. Trzymam kciuki by u ciebie cos ruszylo.

Bum i nic nie mowia na te twoje cisnienie? Do szpitala nie wysylaja?

Ja wolalabym rodzic w szpitalnym wdzianku bo mi troche szkoda marnowac swojej koszuli zwlaszcza ze mam 3 takie do karmienia i na pewno je wykorzystam.
W ciąży z Leną mialam tak samo , nic innego w szpitalu mi nie podawali jak dopegyt , który biorę tak samo w domu... Wizyty mam co 3 tyg - teraz beda co 2tyg i co wizyte robie mocz , crp, bc - wiec sprawdza czy wszystko ok.
Nic innego i tak mi nie zrobią ...
Ja z Lenka lezalam od 32tc do 39tc i ro był koszmar .
Gin mówił , jak ciśnienie bedzie sie długo wysokie utrzymywać np 2 dni to dopiero jechać na ip.
A ja nie mam np codziennie takie wysokie te ciśnienie, dzisiaj po 2 pomiarze wszystko ok 130/90max... Wczoraj mnie trzymało dzis juz puścilo.

[emoji170][emoji172][emoji169][emoji171][emoji170][emoji172][emoji169][emoji171]
Lenka 24.09.2014 [emoji254]
Mikołaj 2.10.2017 - 31tc [emoji594]
30t0d
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry