reklama

Otyłość w ciąży

Hej Kochane,

Nie odzywałam się ostatnio, bo w pracy sajgon, a w weekend mieliśmy gości o tak leci czas jak szalony. Pamiętacie jak pisałam o pozytywnym teście owu w 10dc? Potem coś mnie tknęło i zrobiłam jeszcze w 15 o też pozytyw... Więc nie wiem o co chodzi ale obydwie sytuacje wykorzystane [emoji16] w każdym razie nie nastawiam się na nic, bo na pewno znów będę plamić i do wizyty u gina nic nie będę wiedzieć. W każdym razie dziś 18dc i już mnie bolą piersi [emoji849]

Colorado, 27 tydzień, wow! Może faktycznie czas Mercedesa ogarnąć [emoji16]

Paula, fajnie, że się docieracie z Malutką. I jakie szybkie chrzciny! Dużo gości planujecie?

Nagini, a może poduszka na siedzenie w samochodzie? Nie wiem czy na Twoim miejscu chciałoby mi się robić tę imprezkę, ale niech mąż jaką ma dobrą żonę [emoji16]
 
reklama
Ka, ale jaja z tymi testami [emoji33] ale często widziałam na grupach staraniowych, że zamiast rozjaśnić sytuację dziewczynom, to jeszcze bardziej baraniały przez to. Super, że wszystkie okazje wykorzystane [emoji1]

Co do mercedesa to koniec końców będzie trzeba jakiegoś nabyć, żaden mi się nie podoba, zaden do mnie nie "przemawia". Powiem Ci, że jak porównuje moje przygotowania i przygotowania sierpniówek, to mi to idzie strasznie pokracznie [emoji23] może powinnam iść na l4 to bym to lepiej ogarnęła, tak to ciągle "mam czas" [emoji1]
 
U mnie prezentuje się tak [emoji33]
Screenshot_2018-05-15-08-52-23.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_2018-05-15-08-52-23.jpg
    Screenshot_2018-05-15-08-52-23.jpg
    42,7 KB · Wyświetleń: 261
Ka oczywiście, że mąż mi pomoże, zawsze przygotowujemy imprezę razem. Tylko niestety pracuje i nawet w sobotę musi być do 14 w pracy, więc czasu będzie miał mniej.
Śniło mi się dzis, że byłam po terminie i żadnych oznak zbliżającego się porodu. Okazuje się, że ten wkurw z powodu przenoszenia ciąży pamiętam lepiej niż ból porodowy. I bardziej się tego boję niż porodu [emoji14]
 
Hej Kochane,

Nie odzywałam się ostatnio, bo w pracy sajgon, a w weekend mieliśmy gości o tak leci czas jak szalony. Pamiętacie jak pisałam o pozytywnym teście owu w 10dc? Potem coś mnie tknęło i zrobiłam jeszcze w 15 o też pozytyw... Więc nie wiem o co chodzi ale obydwie sytuacje wykorzystane [emoji16] w każdym razie nie nastawiam się na nic, bo na pewno znów będę plamić i do wizyty u gina nic nie będę wiedzieć. W każdym razie dziś 18dc i już mnie bolą piersi [emoji849]

Colorado, 27 tydzień, wow! Może faktycznie czas Mercedesa ogarnąć [emoji16]

Paula, fajnie, że się docieracie z Malutką. I jakie szybkie chrzciny! Dużo gości planujecie?

Nagini, a może poduszka na siedzenie w samochodzie? Nie wiem czy na Twoim miejscu chciałoby mi się robić tę imprezkę, ale niech mąż jaką ma dobrą żonę [emoji16]
Będzie 14 osób z nami. To najbliższą rodzina - rodzice, teściowie, nasze rodzeństwo i dzieci i babcia. Wszystko w domu, tak na spokojnie bez spiny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry