reklama

Otyłość w ciąży

reklama
Ka dziękuję [emoji16]

Colorado próbował pejzać ale raczej do tyłu jak rak mu wychodziło. Później długo był w pozycji do raczkowania ale tylko bujał się przód tył. W końcu zaczął ruszać rączkami do przodu, ale nogi nie współpracowały i się rozjeżdżał [emoji39]. A wczoraj ruszył [emoji7]
 
Ka dziękuję [emoji16]

Colorado próbował pejzać ale raczej do tyłu jak rak mu wychodziło. Później długo był w pozycji do raczkowania ale tylko bujał się przód tył. W końcu zaczął ruszać rączkami do przodu, ale nogi nie współpracowały i się rozjeżdżał [emoji39]. A wczoraj ruszył [emoji7]
Metoda prób i błędów [emoji7]

Bruno narazie odkrył, że ma rączki[emoji16]
 
I tak musi być na wyciągu, bo pokurczone ścięgna i mięśnie muszą się rozluźnić. Jakby ją teraz od razu wsadzili w gips, to bardzo by ją to bolało, bo na siłę zmieniliby pozycje nóżek, mięśni i ścięgien. A operacja może nie być konieczna, bo może nie być czego operować. Zawsze lepiej jest bez operacji, bo po operacji i tak zakładają gips, a pod spodem jest rana...
Ehh no tak :(
Trzymam za was kciuki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry