Hej dziewczyny, wetnę wam się w temat (Oczekująca, podczytuję Twoją historię od dawna i bardzo trzymam za Was kciuki

)
Miałam 30 kwietnia cesarkę ze wskazań i siatkowe majty są bardzo potrzebne bo jakoś przytrzymać podkłady trzeba (normalnie krwawisz po cc, mniej niż po sn ale i tak macica musi się do końca oczyscic) no i siatkowe majty nie urażają rany na brzuchu bo są aż do pępka.
Są bardzo rozciągliwe, myślę że jak kupicie sobie te największe to na luzie będą dobre, a może nawet zbyt duże

W razie czego na pewno poratują was w szpitalu, ale warto mieć chociaż jedną, dwie pary swoich jakby się zakrwawiły.
Trzymam za Was mocno kciuki! [emoji1307] i pozwolę sobie dalej podczytywać od czasu do czasu [emoji14]