dzewelajna
Fanka BB :)
ja z Fabianem uzyuwałam butelek AVENTU i używałam jednej małej i jednej dużej.
Mała na początku do mleka a potem do herbatek. Więc wybrałabym opcję 2+1.
A termometr to ja miałam taki zwykły elektroniczny z miękką końcówką - przyzwyczaił się od małego to chociaż teraz nie mam problemu - termometr pod pachę i heja - teraz używam tych aptekowych bo do tych elektronicznych nie mam zaufania - każdy inaczej pokazywał.
podgrzewacza nie używałam i nie miałam - byłam zdania że dziecko musi mieć świeże mleko a nie ostygnięte i podgrzane. A potem jak przyszło co do czego to się okazało co innego :-) dolewałam albo ciutkę wrzątku albo pakowałam do mikrofali.
Mała na początku do mleka a potem do herbatek. Więc wybrałabym opcję 2+1.
A termometr to ja miałam taki zwykły elektroniczny z miękką końcówką - przyzwyczaił się od małego to chociaż teraz nie mam problemu - termometr pod pachę i heja - teraz używam tych aptekowych bo do tych elektronicznych nie mam zaufania - każdy inaczej pokazywał.
podgrzewacza nie używałam i nie miałam - byłam zdania że dziecko musi mieć świeże mleko a nie ostygnięte i podgrzane. A potem jak przyszło co do czego to się okazało co innego :-) dolewałam albo ciutkę wrzątku albo pakowałam do mikrofali.

ja pamiętam jak na początku świrowałam jak nagle cycki przestały mnie boleć
ale na dwoje babka wróżyła. Martwi mnie fakt ze wlasnie pobiera mnie jakies przeziemienie niemiloserny bol gardla chyba podwyzszona temp a siedziec w pracy trza. Pozdrawiam