reklama

Otyłość w ciąży

Witam dziewczynki:-) troche mnie nie było problemy z netem:wściekła/y: musze Was nadgonic ...

Indziorka gratki coreczki:-)

*Martusia * gratulacje :-D

Dzowelajna u mnie przy łozku biszkopty lezały i zanim wstałam zjadłam jednego -dwa i lepiej mi było bo inaczej bieg do łazienki był ..... a moze to dziewczynka;-)

Kłaczek zdolny Karolek ma podejscie do kobiet;-):-D

Redusia jestem juz:-)

Młoda poprzestawiała sobie noc z dniem w dzien pieknie spi a w nocy co 1,5 godziny pobudka i cyc :dry: ,młody zasmarkany:no: mam nadzieje ze młodej mi nie zarazi,u nas generalnie pogoda spacerowa słonko i ciepło dzis tylko jakos pochmurno:shocked2: ,,, a to młoda spacerowo wczoraj:-D

Zobacz załącznik 502772Zobacz załącznik 502773
 
reklama
Fasolka ja już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła swoja w wózek zapakować i wystroić i się polansować na spacerku ;) a problemy z internetem ja mam teraz ciągle :D także znam Twój ból :D

Marta na każdego przychodzi pora :D

dzewelajna wiadomo wszystko kiedyś minie... najpóźniej za dziewięć miesięcy :D
 
Czesc dziewczyny

ja siedze jak na szpilkach dopiero 26dc wiec jeszcze nie testuje.... @ mam na 30stego.... objawy ciazowe sa ale moze sobie wmawiam... zomaczyby. biore kwas foliowy juz ponad miesiac wiec jakby co to jest.... staram sie zucic palenie idze jak krew z nosa ale ograniczylam do 1-2 dziennie... boje sie strasznie ale boje sie tez testowac.....
 
pam cały czas trzymam kciuki za ciebie (za ciebie marcia też) :-)

kurcze uda wam się - zobaczycie !

pamiętam jak ja tu wpadłam jak nawet jeszcze sie nie starałam bo czekałam na zielone światło od lekarza i jak dziewczyny mnie motywowały, ze już nieługo i ja będe się źle czuła i już niedługo i ja będę śpiąca. Po pierwszym fiaskowym miesiącu starań myślałam sobie dobra dobra - gadajcie sobie a ja wiem, że szanse mam kiepskie i jeszcze długa droga przede mną a tu proszę - człowiek zluzował przy drugim cyklu i hops - w końcu się doczekał.

Także dziewczynki - tak jak kiedyś mi pisano - zero stresów, zero złości, więcej luzu i radości (ale zrymowałam) skoro raz się udało zajść (nie ważne z jakim skutkiem) to drugi raz też musi się udać. nie ma innej opcji.


a ! i życzę wam takich mdłości jakiś świat nie widział :-D - wiecie ze żartuje ale dla was myślę, ze teraz na tym etapie to jak kiedyś dla mnie miłe słowa
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich!
Ja niebede testowac bo juz sie pojawily plamienia takze @ zaraz bedzie na dobre. W tym cyklu sie nienastawilam ale i tak troche smutno. Musze skabinowac termometr i zaczasc mierzyc tempke to moze lepiej trafimy w owulacje. Cykle mam ksiązkowe 28 dni teraz tylko trzeba sie upewnic ze owulka wystepuje co prawda zaczelam przygode z testami owulacyjnymi ale musze nabrac wprawy w impretowaniu. Mam umowiona wizyte u lekarza ale to i tak bedzie juz po kolejnych starani bo dopiero 17 X.

PS Jak ja marze o porannych (calodziennych) mdłościach
 
reklama
Fasolko -Córcia jak laleczka, pięknota.

Izabelko, Marciu i Pam - na 100% się uda, tylko trzeba cierpliwości, choć o nią najtrudniej, ja też myślałam, że długo będę czekać, a tu hops i było a prognozy nie były optymistyczne ( mam tylko jeden sprawny jajnik). Dla każdej zaświeci słonko - trzeba czekać. Ja trzymam kciuki za Was i przesyłam ciążowe fluidy, obyście się zaraziły :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry