reklama

Otyłość w ciąży

aaa to ze sie rzyga nie oznacza dziewczynki, ja bylam święcie przekonan ze bedzie córa bo heftowalam az mi żołądkiem ruszalo,pryszcze mi sie pojawialy a tu taki zonk,buźka wyladniala,ogólnie cala ja wyladnialam, pryszczy 0 i prosze siuraka mamy:-)
 
reklama
Hej Wam :)

Ja już w ogóle różne teorie słyszałam, że niby jak do kwaśnego ciągnie to, że chłopak a jak do słodkiego to dziewczynka- mnie ciągnie i ciągnęło cały czas do obu :D że jak idzie w biodra to dziewczynka a jak wyciąga to chłopak- mnie wyciągnęło :D z pryszczami to różnie jest, raz są raz ich nie ma :D więc ja chyba jestem niereformowalna :D

Z oknami dzisiaj walczę i lustrami w mieszkaniu i jestem w połowie czyli w tak zwanej czarnej du... pupie:) nie wiem czy dam radę dzisiaj skończyć, bo normalnie spanie zaczęło mnie tak łamać teraz, że słów brak :D

dzewelajna no mnie się wydaje, że może jednak na KTG dzisiaj Lolci dzisiaj coś takiego wyszło, że już się rozpakowana pojawi :P
 
Heja dziewczynki! Paulina oczywiscie nadal sie kula hahaha:) od zeszlej srody mieszkamy juz z tesciami, poki co jest sii, tesciowie najczesciej wychodza przed 8 rano, a wracaja po 22. Maja sklep spozywczy i wlasciwie w domu tylko spia. Spelniam sie teraz jako matka polka sprzatajaca, bo dom z powodu braku czasu jest z deka zaniedbany:) Zuzka rosnie, zaczyna juz sie usmiechac. Bylismy na bioderkach i wiemy tylko tyle, ze nie mamy jej klasc na lewej stronie.

Ewelina, wszystko juz w porzadku?? Bo nie jestem na czasie:(
Klaczku, jak tam, staracie sie dalej o rodzenstwo??
 
...bo generalnie od 5 to termin już ho ho minął 100 lat temu, ale od 21 to dopiero 7 dni jakby nie patrzeć... eh nie wiem co ma być to będzie, jak na razie wszystko pod kontrolą i jest dobrze :-(:-(:-( martusia zaraz wyjdzie ze szpitala wejdzie tu, a ja nadal w ciąży :szok::zawstydzona/y::-(
 
reklama
Lolcia to się Martusia zdziwi :D Może lada dzień sie zacznie, albo Jasiek chce Ci zrobić na złość, bo już chcesz go mieć :D

Ja nie skończyłam z oknami, bo płyn do szyb mi się skończył, ale kuchnia i salon ogarnięty, dwa duże lustra też i połowa w pokoju dzidzi, bo właśnie tam nastąpił koniec specyfiku :P źle wyliczyłam chyba :D tym bardziej, że miałam jeszcze w zanadrzu jakąś resztę innego płynu :D Julka kopie, już się powoli przestawiam, żeby mówić po imieniu :) Po spacerze ze swoim S śpiąca się zrobiłam :D ale muszę być twarda, bo jak idę spać przed 23 bądź przed północą, to Jula mnie budzi o 5 na siku:( a jeszcze nie mam tak, że musze ileś razy w nocy wstawać więc chcę jeszcze z tego skorzystać :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry