reklama

Otyłość w ciąży

reklama
Lolcia, urodzila dzisiaj Jasia, ma 55 cm i 3950 gram. Pisze z komorki, wiec nie wiem czy dobrze pamietam z smsa, ze urodzila o 18.55. Jakby co to Paulina napisze sprostowanie:) meczyla sie po podaniu oxy hehe, to tak jak ja:) A Jas przesliczny:) A i darla sie na caly szpital - to tez tak jak ja:)
 
No to lolcia gratulaaaacje !!!!!!!!!!!!!!!!!! jesteś mega dzielna dziewucha :-) mówiłam, że dzisiaj urodzisz i mi pomożesz. kocham cię :szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D

a teraz moje wieści

pod sercem noszę groszka 2,25 cm - ma się dobrze i co najważniejsze to serce bije mu jak dzwon - 170 uderzeń na min. matko ale się ciesze. I jeszcze jak mi lekarz pokazał te jego ruszające się nóżki ... słodziaczek.

Dzięki kochane za kciuki - jesteście wieeelkie :-D:-D:-D yhym ... w dobrym tego słowa znaczeniu.

Od dziś jestem najszczęśliwszą groszkową mamą na świecie :-D..... no.. oprócz lolci​. Odpoczywaj kochana.

aa.. no i wg USG to 9 tydzień dokładnie i termin mam na 9 maja.

16 października mam usg genetyczne (godzinka na leżance mnie czeka) :-D

więc oby było znów wszystko ok.....

ale się ciesze .....

przesyłam staraczkom ciązowe fluidy :-D
 
o pZaraz 5 rano a ja nie spie...i nie dlatego ze Jas mi nie pozwala tylko dlatego ze maly jest taki slodki ze gapie sie w niego jak w obraz ;) tak jak napisala Anioha Jas wazyl 3950 i mierzyl 55cm jest bardzo spokojny ;) tylko co jakis czas ulewaja mu sie chyba wody. Wedle zyczenia Indzioki urodzilam w jej urodziny 4.10 o godz 18.40. Dalam rade urodzic SN choc bylo ciezko, o 7.45 podlaczyli mnie pod oxy juz mnie skurcze wziely choc takie niby prawdziwd porodowe zaczely sie niby ok 11-12 i tak sie darlam i jeczalam do ok 18 heh dali mi gaz i kroplowki zeby mniej bolalo ale i tak byl hardcore hebe mialam super polozna i ogolnie super opieke, jedyna rzecz beznadziejna ze peklam po sama dupke bo Jas jakos lokiec tak wystawil ;( Ewelinko no ja wiedzialam ze groszkowi zabije w koncu serduszko ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry