Indziorka
Fanka BB :)
Hej
Ja żyję w dwupaku jeszcze na szczęście, bo w poniedziałek, wczoraj i dzisiaj skurcze trochę męczą, ale na szczęście nie przybierają na sile, ani się nie skracają
Także dam radę- oby stawy dały, bo w styczniu rodzić chcę i koniec
Poza tym w sumie było ok, dostałam prezent dla Młodej od kuzynek i chrzestnej- bardzo miłe, bo się nie spodziewałam
a rzeczy są przesłodkie
Tylko babcia miała jakąś jazdę wczoraj i wiecie, że jak urodzi się dziecko to ma być na mojej głowie i nie zwalać tego na mojego S
Ja mówię, że przecież każdy człowiek potrzebuje przynajmniej razy tygodniu,albo dwa tych dwóch godzin dla siebie, żeby nie zwariować
ciężko było przez chwilę 
Kochane miłego świętowania jeszcze
Marcia Udanych chrzcin
Pozdrawiam
*
Ja żyję w dwupaku jeszcze na szczęście, bo w poniedziałek, wczoraj i dzisiaj skurcze trochę męczą, ale na szczęście nie przybierają na sile, ani się nie skracają
Kochane miłego świętowania jeszcze
Pozdrawiam
m a babcia sie nie przejmuj.
I wyczytalam ze niby takie krwawienie ktore nie jest @ jest rownoznaczne z owulacja mniej wiecej w tym czasie ( stad przypadki ze ktos zaszedl podczas "okresu") i tak mysle ze jesli tempka dalej sie bedzie piela do gory to moze jakis cud sie wydarzy bo staranka byly pierwszego dnia tego dziwnego plamienia... Wrr, nie wiem co mam myslec, nie chce sobie nadziei robic. Moze to wszystko przez to ze fatalnie sie czuje ostatnio, wczoraj caly dzien w lozku przelezalam bo mi sily odebralo, a w nocy wymiotowałam choc nie wiem po czym bo Mój jadl to samo i nic. I tez nie wiem, bo skoro to nie jest @ to ona dopiero bedzie za jakies dwa tyg. jesli teraz dopiero by byla owulka? Moze ktoraś z Was sie bardziej w tym orientuje...