akeake
Fanka BB :)
heh, dzieki pietrucha... wiem, ze On niczemu nie jest winny, poklucilismy sie o cos innego, a o negatywnym tescie dopiero niedawno mu powiedzialam bo juz nie mogl ze mna wytrzymac dzis i sie wnerwil. a ja swoje niestety musze wyryczec,bo naprawde po tym cyklu jak po zadnym innym przez ten rok odkad sie staramy duzo sobie obiecywalam... bez sensu.
luteiny nie wzielam juz wczoraj wieczorem i dzis juz nie, poza tym test o czulosci 10 negatywny, krwawienia co prawda jeszcze nie ma ale to kwestia godzin pewnie. dzien cyklu 28 po owu niby 12, ale teraz juz watpie ze owu byla, jakos za szybko i za wczesnie jak na mnie bo cykle zwykle mam dlugasne.
jak dzis o 4 zmierzylam temp i byla 36,54 to mialam nadzieje jeszcze,ze do 7 o ktorej zawsze mierze spokojnie urosnie, potem zasnelam i o 7 bylo nadal 36,50 wiec poszlam zrobic test zeby juz miec pewnosc ze nic z tego.
wiem, ze przezywam itd,ale Wy chyba to rozumiecie a nie mam komu sie wygadac
daj znac jak wizyta u gina!
luteiny nie wzielam juz wczoraj wieczorem i dzis juz nie, poza tym test o czulosci 10 negatywny, krwawienia co prawda jeszcze nie ma ale to kwestia godzin pewnie. dzien cyklu 28 po owu niby 12, ale teraz juz watpie ze owu byla, jakos za szybko i za wczesnie jak na mnie bo cykle zwykle mam dlugasne.
jak dzis o 4 zmierzylam temp i byla 36,54 to mialam nadzieje jeszcze,ze do 7 o ktorej zawsze mierze spokojnie urosnie, potem zasnelam i o 7 bylo nadal 36,50 wiec poszlam zrobic test zeby juz miec pewnosc ze nic z tego.
wiem, ze przezywam itd,ale Wy chyba to rozumiecie a nie mam komu sie wygadac
daj znac jak wizyta u gina!
Ostatnia edycja:
nie dziwie sie ze masz metlik, bo nie wiadomo czy on jakis niedouczony i nieudolny w swoich diagnozach czy faktycznie jakos dziwnie to wszystko wyglada. ale badz spokojna, czekaj na wizyte u swojego gina i sie nie przemeczaj :*
skoro odpoczywałaś, oszczędzałaś się to możliwe że się zamknęła . 


