Ainhoa, tak podejrzewam ze po ogorku, bo ostatnio tez chyba po nim mialam, choc tego dnia zjadlam sporo innych zlych rzeczy i lyczek alko byl itd,wiec chyba wszystko razem. A byla to najdziwniejsza kolka w zyciu, bo przychodzil bol tak na 15-30 min,mijal, potem znowu,i tak kilka razy,a wczesniej to zawsze non stop pare godzin trzymal. Fajnie ze nie masz kolek, ja juz jestem przerazona,bo w tym miesiacu mialam juz druga

Wiec musze isc po nowe skierowanie i ciachu ciach.
Niestety nie mam dobrej rady jak przestac podjadac

Mi bardzo pomogl stres slubny,kiedy nic nam sie jesc nie chcialo i skurczyly sie chyba zoladki,bo teraz jem przynajmniej o polowe mniej i staram sie nie jesc wlasnie slodyczy itd,co nie znaczy ze sie katuje, pewnie ze czasem costam slodkiego i niezdrowego wpadnie
Dzis na wadze 91,8 wiec najmniej od... wieelu lat

Jestem mega szczesliwa, bo nawet sama nie wiem jak to ucieklo, a w styczniu juz bylam ledwo pod 100. Oby tak dalej, na razie najwieksza roznice widze po nogach, uda mi musialy schudnac bo mi sie juz prawie nie obcieraja jak chodze bez legginsow

Tylko z brzucha nic nie schodzi,chyba musze brzuszki jakies zaczac...
Jak pogoda nad morzem?

Bo my sie wybieramy 4.06 i sie boje ze bedzie ziimno