Cześć kobitki :-)
Marcia- super z tą wagą, gratuluje! Ja marzę, żeby zobaczyć 99 i wtedy to będzie motywacyjny kop.
Gosianati- trzymam kciuki za wizytę! Też już bym chciała być po wszystkim wiem o czym mówisz :-)
Katrina86- z tego co widzę to twoja pierwsza ciąża, więc pewnie poczujesz ruchy dopiero koło 20 tc i nie jest to związane z wagą.
Ja w dwóch poprzednich ciążach ważyłam powyżej 100kg i w 1szej poczułam ruchy dopiero w 20 tc a w 2giej ok. 18 tc
Teraz mam od czasu do czasu wrażenie, zwłaszcza jak się położe, że ktoś tam się kręci ale nie mam tej 100% pewności.
Lisica- tak trzymaj!
Ja byłam u nefrologa, na razie kazał kontrolować białkomocz, jak się zwiększy to będe musiała iść do szpitala, ale sam powiedział, że najlepiej do swojego szpitala na patologię ciąży. Na szczęście orzekł, że to za pewne problemy wynikające z ciąży, więc o tyle jestem spokojniejsza. Po prostu muszę się pilnować z tym moczem i z ciśnieniem bo w 1szej ciąży miałam już stan przed rzucawkowy i teraz mogłoby się to powtórzyć.
Zapisałam się też do poradni konsultacyjnej patologii ciąży- wystałam się jak głupek po sam termin

Niestety biorę też insulinę od tygodnia... Potrzeba mi wiele szczęścia by wszystko się ułożyło dobrze:-(
Tylko moje Hashimoto reaguje na ciąże dobrze, bo znów mam eutyrostazę (wyrównanie hormonalne) a bez ciąży nie mogę się wprost wyprowadzić z rozchwiania hormonalnego- jedyny plus tego wszystkiego

Za tydzień idę do gina i pewnie da mi skierowanie na usg połówkowe - już nie mogę się doczekać, żeby sprawdzić czy z dzidzią bedzie ok, o ile oczywiscie cos bedzie widac....
Mam też endokrynologa, diabetologa, a w 20tc znowu nefrolog i patologia ciąży - już sama sobie współczuje tych rajdów po lekarzach:-(
Pozdrowienia dziewczynki !