A ja dziś byłam w innym szpitalu niż leżałam kilka dni temu na patologii, rozmawiałam z kierownikiem oddziału, to nie powiedział ani tak ani nie na te moje skierowanie na cc. Natomiast zwrócił uwagę na usg że dziecko może mieć dużą głowę i to może być wskazanie do cc, że robi się usg na współmierność czy dziecko da radę wyjść się zmieścic. Zalecił mi ktg, no i znowu jakiś zły zapis był że dziecko ma lekką tachykardię, pomyślałam że boże znowu trafię na patologię :/ słabo mi się zrobiło, zawołałam położna, zmieniłam bok na lewy i już zapis lepszy wyszedł. Także nie musiałam zostawać. Tek kierownik oddziału zapisał mnie na 2 lutego na konsultację do jego zastępcy, i wtedy się okaże co dalej. A tak to czekam na normalny poród a w trakcie się zobaczy jak to będzie. Idę dziś na 15 do swojego gin. zapytam go te parametry z usg czy dziecko faktycznie ma dużą głowę...