reklama

Pakowanie torby do szpitala ;)))

A ja sukces ! dzisiaj spakowałam siebie i częściowo przygotowałam wyprawkę dla maluszka. Strasznie trudno było mi się za to zabrać, jakoś podświadomie odwlekałam ten moment. ;-)
 
reklama
A ja mam wieksza torbe dla maluszka niz dla siebie hahaha:-p:-p...bo u nas pogoda zmienia sie co 15 minut ...i nie wiedzialam co potrzebne bedzie..pomimo ze potrzebuje ubranka tylko na wyjscie....musze byc przygotowana i na upal i na snieg!!! powaznie w Chicago tak jest np. dzis jest zimno ok 12 stopni a wczoraj byly upaly nie do wytrzymania 32 stopnie:wściekła/y:
 
Arabella w Twoim stanie to bym się spakowała a poza tym nie zapomnij wziąć dokumentacji ze sobą do rodziców, bo nigdy nie wiadomo kiedy Cię dopadną skurcze a tak to mąż by tylko gotową torbę dowiózł, bo pewnie jakby miał znaleźć coś w szafach to by nie wiedział gdzie szukać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry