Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dawno Cię Dorota nie było....Mam myśl: jeśli Wasi mężczyźni nie mają ochoty, to może po prostu zostawcie ich z dziećmi na weekend a przyjedźcie same, przecież trochę rozrywki zapracowanym mamom sie należy, nie?:-)
Hej Laseczki dawno mnie nie bylo u was... ale sie stesknilam za wiesciami od waszych rodzinek..ale nie mam szans nadrobic dwojka rozrabiakow w domku a procz tego dostalam prace i latalam caly tydzien na kursy w warszawce Chomik odluczyl sie ciagnac piers i mam dramacik Starszy dostal wybroczyn krwawych na twarzy po szczepiace wiec na dzis nie mam sily na wiecej pisania wybaczcie usiade i nad robie obiecuje
Megusek zaliczke wysle w czwartek obiecuje dzieki za przypomnienie...
wasza Lucy z chlopakami...;-)
no Lucy współczuję /kursów z łodzi do warszawy/ no i gratuluję tej pracy...napisz więcej szczegółów jak będziesz miała czas...ps.a kto z dzieciakami???
Lucy-gratuluję pracy! Cieszę się takkże, że przyjeżdżasz na spotkanie. Moim rodzice sprzedali dom i przeprowadzają się do naszego mieszkania w Łodzi, więc pewnie będę tam częstszym gościem:-)
Lucy jak tam w nowej pracy! Jak dajecie sobie radę? Kto pilnuje małego kiedy ciebie nie ma?Ja za tydzień też wracam:-( Trochę mi się nie chce Tak super było w domku Ciekawe jak ja sobie dam radę? Oj będzie ciężko na początku.