Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A wie któraś co się dzieje z LUCYANN ???? Bo o ile pamiętam jeszcze nie tak dawno udzielała się na forum aktywnie, a tu nagle słuch o niej zaginął .Na wątku dla macoch też się nie pojawia...Może czasu nie ma...
W ogóle to jak się przejrzy nasze forum to jakoś tak ubyło mamuś.Zaczęły pojawiać się nowe, ale większość kończyła na 1 poście...Chociaż mi to łatwo mówić, bo nie pracuję i mogę non stop przed kompem siedzieć (co zazwyczaj robię).Ale pewnie jakbym pracowała, to po powocie wolałabym z dzieciaczkiem posiedzieć niż na forum.No, ale czasem chyba można znaleźć czas żeby chociaż 2 zdania napisać
Inna o ile pamiętam to właśnie Lucyann znalazła pracę i pewnie dlatego się nie udziela. ja się jej nie dziwię, chociaż rzeczywiście mogłaby choć wpaść na 10 min. i wpisać co u niej słychać. ale na mnie to forum działa uzależniająco. jak mówię że wpadam na chwilkę to i tak siedzę godzinę...
no tak...a dla naszego najstarszego forumowego dzieciaczka czyli Sarki znów duże życzenia od cioci Ani. całusków co nie miara i słodkiego miłego życia.
Kasiu, owszem, ostatnio dość późno chodzę spać...A nawet można powiedzieć, że wcześnie rano...Ale mam swoje powody, sporo osobistych kłopotów, itp. i to spędza mi sen z powiek...Niestety... :---(A w dzień czasem odsypiam, jak uda mi się Oliwkę ululać do snu (albo mój facet to zrobi) to tak jak wczoraj - dosypiam ze 2 godzinki i jest ok ;-).Ale niestety źle to wszystko na mnie wpływa, organizm się buntuje, chudnę, marnieję, no i dzień jest taki nie bardzo, bo jak się położę spać po południu, to w sumie tak jakby minął bez mojego udziału...