Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To i tak jakas dobra parowka, skoro ma az 30% miesa, przewaznie to zwykle po tyle wedlinmy maja.Masz racje.
Co wchodzi w skład parówek?
• mięso 30% (parówki lepszej jakości mają znacznie większą zawartość mięsa)to znaczy resztki wieprzowe przeważnie,uszy ,ryjek.
• smalec 5%
• tłuszcz drobny 30%
• woda (lód) 30%
• przyprawy (emulgatory, sól)
Ja nigdy nie podawałam dziecku i narazie nie zamierzam ,juz lepiej dać drobiową szyneczke.
Dziewczyny co wy widzicie w tych parowkach??
Przecie to same odpady zwierzece- zmielone feeeeeeeeeeeeee
Ja mojemu dziecku nie bede dawac parowek -sama ich nie jem
Napewno zdrowsza jest jakas szyneczka drobiowa czy wieprzowa gotowana
POMYSLCIE NAD TYM
Ja też nie daję dziecku parówek i nigdy ich nie dawałam i nie będę dawać z własnego rozsądku i za namową babci pracującej w zakadzie mięsnym.

Niestety zyjemy w takich czasach, ze wedliny sa szprycowane konserwantami i tym podobnymi dziadostwami
a potem w sklepach jak leza na polce dlugo tez sa moczone w odpowiednich specyfikach, zeby pieknie wygladaly 

. Nawet te które są dla dzieci. Bardzo mało w nich prawdziwego białka (mięska)
. Ja swojemu dziecku nie daję parówek. Natomiast w tym artykule było napisane, że więcej mięsa jest w gerberkach niż w takiej parówce 
popieram - też uważam że zupki słoiczkowe z mięskiem typu gerber na pewno zdrowsze niż te chemicznie konserwowane mięska w marketach czy sklepach. to samo jest z rybką - wolę podać słoiczkową, niż np. pangę sztucznie dokarmianą jakimiś dziwnymi paszami.Ja niedawno czytałam taki artykuł w gazecie że parówki to ogólnie nie najlepszy posiłek dla dzieci, jak i dla dorosłych ponieważ zawierają bardzo dużo tłuszczu i różnych wypełniaczy. Nawet te które są dla dzieci. Bardzo mało w nich prawdziwego białka (mięska)
. Ja swojemu dziecku nie daję parówek. Natomiast w tym artykule było napisane, że więcej mięsa jest w gerberkach niż w takiej parówce
![]()
). Dodane konserwanty i środki smakowo - zapachowe powodowały, że pachniały i wygladały znakomicie.
.
, a co dalej? To jak mówiła moja babcia, ziemia wszystko wyciągnie
michalina36, wcale mnie to nie dziwi, że napisali, że w gerberkach jest więcej mięsa niż w takich parówkach. Nawet smak parówek przypomina wszystko tylko nie mięso. Moje dziecko już gerberków nie je, bo "wyrosło" (czego b. żałuję, bo to wielka wygoda była), ale parówek też mu nie daję, bo tam rzeczywiście całe świństwo z zakladu mięsnego jest wsadzane.Ja niedawno czytałam taki artykuł w gazecie że parówki to ogólnie nie najlepszy posiłek dla dzieci, jak i dla dorosłych ponieważ zawierają bardzo dużo tłuszczu i różnych wypełniaczy. Nawet te które są dla dzieci. Bardzo mało w nich prawdziwego białka (mięska)
. Ja swojemu dziecku nie daję parówek. Natomiast w tym artykule było napisane, że więcej mięsa jest w gerberkach niż w takiej parówce
![]()