Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
cóż mogę napisać...
żal, smutek i morze łez...
ksiądz powiedział, że chowają je razem
Pati ma swoją córeczkę w obięciach... na zawsze...
....
kiedy wracałam autostradą do Bydgoszczy...
pięknie świeciło słońce
było wiele maleńkich chmurek na niebie... jak aniołki...
i niespodziewanie przeleciało stado białych gołębi
latały tak zataczając koła ...
pięknie mieniąc się w słońcu....
wyglądało to bardzo radośnie i pozytywnie...
tak jak Pati umiała stworzyć aure wokół siebie...
i jak tu nie wierzyć w znaki ??
Nie znałam Pati osobiście, ale czytając to, łzy płyna same.
Patrze na mojego synka i dziękuje Bogu, że mam takie szczęście.
Dlaczego Ona go nie ma???
Gdzie tu sprawiedliwość??? Przecież podobno wszyscy jesteśmy równi??? ;(
[*]
[*]
Nie znałam Pati26, ale łączyło nas to samo miasto.....ale to bez znaczenia.....Czytając powyższy link łzy napłynęły do oczu, to straszne! Niech spoczywają w pokoju [*] [*] a mąż-kierowca niech odnajdzie w sobie siłę by żyć dla dzieci, które już mają ....