reklama

Październik 2008

Witajcie!!!

Oliwka tu mówi e'ciocia uszczęśliw dziś swoich rodziców! Dziś jest piękny dzień na urodziny!!! Także zrbieraj się wszyscy na Ciebie czekamy:tak::-) (Dorka przeczytaj to małej-może zadziala:tak:)

Cieszę się na jutrzejsze KTG:tak:wiecie co mi się chwilę temu przydarzyło...siedzę przed kompikiem...nagle poczułam jakies mokro w majtkach...dotykam a tu mokra plama...jakby nie kontrolowane siusiu...czy to wogóle normalne...???:szok:

U mnie też dziś słoneczko-nie wiem jak na dworku bo nie wychodzilam...
Na obiadek buraczki+kotlecik mielony+ziemniaczki:-) mniam...
 
reklama
magdziunia dzięki za podpwiedz:tak:Wasz synio ma już 10 dni:tak:Kochany słodziak!

Brzuszek mnie znowu zaczyna pobolewać...i nudności wracają...już nic im w domciu nie mówię bo ciągle maja nadzieję,ze to już:-D
 
Ja mam ten plus ze mieszkamy z rodzicami, co prawde przy małym robimy sami, ale mama ugotje obiad, posprzata częśc wspólna więc ja mam tylko 2 pokoje do roboty jak juz coś. Ja cały dzień latam w koszuli nocnej, no chyba ze ktos przychodzi.Ja tak ze szczścia ze jesteśmy w domku, a pomyśleć ze wczoraj miałam mieć wywoływany poród.
Pępkowe udane, maly podostawał słodziaki i pampki oczywiscie. Najpierw ładnie spal , potem sie przebudzil, ale na rekach był grzeczniutki, a chetnych nie brakowało. Ja z mały zmyliśmy sie o 21 na kąpu, cyca i spać. Noc ładnie przespał. Teraz jest juz po kapieli, cycu i śpi. Dziś maja byc znowu goscie. Niemoge doczekac się spacerku, własnie kiedy można iść???
Zaraz zbieram się ogarnąc bajzel po wczoraj. Może togłupie ale mam wyrzuty sumienia, M poszedł rovbic stajnie a ja w wyrku, zamiast mu pomoc.

Może ktos dopisze nowe dzieciaczki do listy póki gosia się nie zjawi.
Kaka kuruj się
 
Pati po 10 dniach od narodzin powinno zacząć się werandowanie - stawianie dziecka ubranego jak na dwór przy otwartym bądź uchylonym oknie na 20-30 min.
Tak parę dni a później można wyjść na spacerek.

Ja co do gości, to jeszcze się wstrzymuję - niech mały się przyzwyczai do domowej atmosfery, werandowanie zaliczymy, parę pierwszych spacerków i wtedy goście mogą nas odwiedzać.
 
MADZIU a moze dzis spacerek z Malym ? Chco nie wiem kiedy sie wychodzi z takim malenstwem :cool2:
MAJECZKO po tych slowach do Oliwki az sie poplakalam :cool2:Kochana jestes Przeczytalam to jej to tylko mnie skopala i nic heheheNawet mowie jej ze dali jej dzis godzine wiecej i ze 26 pazdzienika ma 25 godz a nie 24 aby sie urodzic heheh Ale ona nie slucha:rofl2:
PPATQA ciesze sie ze pepkowe sie udalo I nie miej wyrzutow ze sie wylegujesz nalezy ci sie odpoczynek :tak:

Moja mama juz pojechala i ja zas sama i cholernie mi sie nudzi i mam juz dosc bycia samej Zastanawiam sie co jutro uda mi sie zaltwic w tym szpitaluJuz tylko jakos o tym mysleIde zaraz posprzatac bo jakos brudno jest i zabic czas musze
 
Witam sie!!!
Wczoraj nie zajrzalam bo mialam urwanie glowy na dodatek Wiktoria mi sie rozchorowala i latalismy po lekarzach teraz mam starcha zeby mala sie nie zarazila!!:szok::no:
Ja juz po sniadanku a maz na gieldzie pojechal kupic autko cinkusia-moze ma ktoras na sprzedaz:-)??
Blond kurcze ja wam tez kibicuje!!
Kaka kuruj sie kuruj ..
Moja krolewna spi jak aniolek.Taka kruszynka, caly swiat bym jej podarowala gdybym mogla:tak:
No ide na nieobecnosci bo widze ze nasza moderatorka:-D nam sie rozpakowala wiec pedze pogratulowac!!
Potem rosolek ugotuje i LB bo jestem niewyspana:no:
Gdzie Justysia i Motylek??????????????????????????
 
reklama
witam
kurcze juz 3 raz pisze ta wiadomosc...2 razy juz mi sie w trakcie komp wylaczyl:wściekła/y::-(
Ppatqo fajnie ze pepkowe udane, a co do listy to chyba tylko Gosia moze ja edytowac.wiec poczekamy. aha i nie wyg;lupiaj sie tylko odpoczywaj!Twoj maz nie rodzil wiec musi sobie sam poradzic, Ty masz co innego do roboty:tak:
Dorotko szykujs sie do szpitala bo moze Twoj suwaczek ma racje:-p:tak:
Minisia, Kaka zdrowka zycze
Magdziunia slyszalam o tych testach, ale niestety opakowanie 3 szt kosztuje 50 zl:baffled:to ja juz wole sie chyba pozastanawiac jednak....a pieniadze przydadza sie na cos innego na pewno.
ja cos sie nie moge od wczoraj z mama dogadac:szok:normalnie szok.czego ja nie powiem to ja wkurza i mowi ze sie przypier... o wszystko:-(a tak nie jest. nie wiem o co chodzi:-(teraz lezy u siebie w pokoju i ja juz sie staram nie odzywac za bardzo zeby nie denerwowac. bo jak cos powiem to albo ja marudze albo sie czepiam:-(kurcze normalnie mam ochote gdzies wyjsc i sie schowac ale nie mam jak...bo czuje sie jakbym tu przeszkadzala.
C nie bylo w nocy dzisiaj:-(chyba sie dobrze bawil....no nic musze poczekac jak sie obudzi to wtedy zadwoni...ale pewnie wpadnie wieczorem sie pozegnac na chwilke bo wieczorem znowu do Szczecina jedzie:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry