Kaka82 ja biorę teraz feminatal - taki do 12 tyg ciąży - lekarz mi go zalecił. Wcześniej łykałam folik i było to dla mnie łatwiejsze, bo był o wiele mniejszy

A wracając do tego torbiela, to mi lekarz nie powiedział na którym to jajniku a ja z przejęcia zapomniałam zapytać i dobrze, bo raz mnie kuło z jednej, raz z drugiej strony i w sumie nie podejrzewałam, że to może być sprawką tej cysty. Myślę, że to raczej była rozciągająca się macica...
Acha, słyszałam jeszcze, że nawet jeśli ten torbiel się jakimś cudem nie wchłonie do 12 tc, to nie jest to nic takiego strasznego, bo w ciąży jajniki nie pracują...
Dużo zależy też od tego, czy ten torbiel zrobił Ci się przed ciążą, czy już w trakcie ciąży. Jeśli w trakcie, to nie ma się czym przejmować, bo to jest po prostu pozostałość po ciałku żółtym...
Będzie dobrze ;-)