reklama

Październik 2008

ASIU nie mow ze nam to zwisa :-(Mnie jak i zarowno innym dziewczynom to nie zwisa Przejmujemy sie rowniez i zyczymy aby sie wsio udalo poukladac Musisz byc dzielna I nie rozmawiaj z ta dziewczyna bo wyjdziesz na jakas histeryczke tylko z C rozmawiaj Moze on sie zastanowi i zerwie z nia W koncu z to jest dziewczyna to nie znaczy ze do grobowej deski Kochana musisz sie jakos 3 mac dla Rafalak I juz masz zaczac mi jesc Bo Rafalek musi miec mame ktera ma sily sie nim zajac :tak:
PPATQA mam nadzieje ze nocka po szczepieniu ok

Ja sie polozylam wczpraj o 21.30 i spalam do 24.30 Wstalam na chwile M jeszcze byl z mala Przed 1 mala sie obudzila ale M sie nia zajal a ja zasnela i spalam do 4 Obudzilam sie jak mala plakala u M w pokoju
Ja uspyiam ja juz od 4 teraz zasypia w wozku bo lozeczko nie poskutkowalo ale caly czas musze ja pokolysac bo sie budzi i steka :-(M spi dopiero od 2 wiec niech sobie pospi;-)
 
reklama
Dorotko ta cala sytuacja ma jednego plusa-schudne.juz po tych 2 dniach czuje sie 5 kg lzejsza, wszystko ze mnie leci.wczoraj napisalam do niego takiego "powazniejszego " smsa nie jakis placzacy belkot. no i obiecal ze niby porozmawiamy o wszysrkim n zywo jk przyjedzie.tylko kiedy to bedzie....bo na ten weekendnie bedzie ga bo on pracuje a ona ma zjazd wiec nie przyjedzie.powiedzial mi ze ona studioje zaocznie wiecwidza sie co 2 tygodnie wiec jak sa niby razem miesiac to tak naprawde 2 weeendy w Gamiena piwie bo tylko tam sie spotykaja.zreszra ze mna tez rak bylo...
 
Witam z rana - pogoda szara.

Dorciu oj współczuję.

Asiula ty musisz jeść kochana bo znikniesz - ja wiem, że nie jest łatwo.
Hmmm .... ciężko jest z tymi facetami - Asiu skup się na Rafałku, to Twoja wielka miłość.
 
Dorotko ta cala sytuacja ma jednego plusa-schudne.juz po tych 2 dniach czuje sie 5 kg lzejsza, wszystko ze mnie leci.wczoraj napisalam do niego takiego "powazniejszego " smsa nie jakis placzacy belkot. no i obiecal ze niby porozmawiamy o wszysrkim n zywo jk przyjedzie.tylko kiedy to bedzie....bo na ten weekendnie bedzie ga bo on pracuje a ona ma zjazd wiec nie przyjedzie.powiedzial mi ze ona studioje zaocznie wiecwidza sie co 2 tygodnie wiec jak sa niby razem miesiac to tak naprawde 2 weeendy w Gamiena piwie bo tylko tam sie spotykaja.zreszra ze mna tez rak bylo...

ASIU wiec wydaje mi sie ze nie ma tak zle :tak:Musisz sie wziasc w garsc i jakos walczyc o niego Amy ci kibicujemy :tak:

Oliwia juz pojedzona teraz na rekach obserwuje pokoje Njalepiej jak sie z nia chodzi bo wtedy widzi wszystko lepiej :-D
 
witam my po zakupach, byłam w pracy podbic ksiazeczke i po bona to chwile pogadałam, mały był z babcia na spacerku. potem byłam zopytac o to vacum i chyba pójde po nowym roku. Na lekarzowym wątku opis z dzisiejszej wizyty i szczepienia, a ja teraz małego oddałam M i ide ćwiczyć.
mam nadzieje ze nocka mineła spokojnie:tak: i co ci powiedzieli o tym vacum????

Asiu tule cie mocno. Skoro takie wyrzucanie z siebie wszystkiego tu na forum daje ci jakies oczyszczenie to rob to. My zawsze cie wysłuchamy:tak:

u nas nocka ok;-) dzis wraca M:-p
 
CZARNA super ze M wraca :-)

Ja polozylam mala do lozeczka a sama przed kapem sciagam pokarm bo moja raz chce cyca a raz nie a jak nie bede sciagala to wogole moje piersi zaraz nie beda dawaly nawet malej ilosci mleka :-(
Dzis u mnie szaro i buro ale do sklepu sie wybierzemy z mala i na krotki spacerek :-)
 
Cześc Kobietki
u nas szaro buro i zimnom, ale przynajmniej noc w miarę spokojna.

Wczoraj chciałam trochę w dzień odespać, ale ciągle ktoś i coś. Na szczęscie Szymuś dał w nocy pospać i sam pięknie zasypiał. No i dzisiaj aż się cżłowiekowi żyć chce :rofl2::-).

Asia czarna ma racje jeśli Ci to pomaga to pisz nam co Ci leży na serduchu. Wierze, że szybko się uporasz z całą tą sytuacją.

A gdzie Gosiakuprewicz, bo jej dawno nie widziałam?
Oj cos otatnio mamusie strasznie zajęte, a co będzie bliżej świąt, jak każda będzie chciała porządki porobić?:szok:
 
U nas wczoraj trochę ciężko było, bo Bartek jakiś taki nie dojedzony, co 2 godziny cycolił, a już miał stałe 3 godzinne przerwy (plus minus). Za to w nocy bardzo ładnie: pobudka ok 22, 2, 6 :happy:
Dorotko to się umęczyłaś :sorry:
Asiu Ty tu za nas nie odpowiadaj, bo jakby co to jest jeszcze "zamknięty" i tam możemy pomagać do skutku :tak: Trzymaj się, najedz, znajdź odskocznię w Rafałku. Chwila odpoczynku pozwoli nabrać dystansu i zastanowić się co dalej, podsunie jakieś rozwiązanie. Tylko błagam daj spokój tej dziewczynie, bo moim zdaniem ona niczemu nie jest winna, a stroną w tej sytuacji jest C i to z nim powinnaś wyjaśniać. I chociaż Ci bardzo ciężko musisz moim zdaniem pamiętać o swojej godności. Dlatego potrzebna jest chwila na uspokojenie.
 
Asiuulku...dziewczyny naprawe dobrze Tobie tu radzą.

nOc mineła raczej kiepsko choc nie tragicznie. Pospała ładnie do 3.30 a potem był ryk do 5tej:baffled: Pospała 2,5 h i znowu ryk. Teraz śpi przy właczonym laktatorze heh dzięki czemu zdązyłam się ubrac i łożka pochowac. Ide sie położyc obok niej. Może przysnę.

Pozdrawiam
 
reklama
Cześć dziewczyny!!

Przepraszam, że ostatnio rzadko się udzialam, ale mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni !! Wróciliśmy wczoraj do siebie, bo przez ponad tydzień byłam/byliśmy u moich rodziców (M miał 2 delegacje). Mały czasem nie daje mi ani chwili wolnego w ciągu dnia.... nie wiem jak ja ogarnę mieszkanko, ugotuję obiad... nie wiem czemu, ale on prawie nie śpi ostatnio w ciągu dnia, a i w nocy się budzi... ostatnio już był szczyt jak od 4 rano nie spał do 12 w południe..zasnął na 1,5h na spacerze, a później od 16-17 spał i dopiero ok 21... a tak to ciągle chciał, żeby go nosić, karmić i w ogóle zajmować się nim....
teraz chwilowo zasnął, więc muszę się i chatkę triochę ogarnąć i Was poczytać :-)

Asia - ściskam mocno i trzymam kciuki !!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry