reklama

Październik 2008

hejka !! ja juz po spacerku :tak: w jednej lapie trzymam Szymka, a druga pisze, stad brak polskich znakow...
Asia - podpisuje sie pod slowami Kate.... teraz Ty i Rafalek jestescie najwazniejsi !!
Dorotka - wspolczuje telefonu ....:no:
U nas tez dzisiaj slicznie na zewnatrz !!
 
reklama
Witam!
Aska trzymaj sie kochana, wiem ze to ciezko ale moze narazie nic nie rob, jesli jemu zalezy to sam przyjdzie:nerd: on wie ze jestes za nim a takie narzucanie mu sie nic nie da:no: po jakims czasie bedziesz sie zle czula z tym ze sie tak narzucalas.Naprawde teraz chyba tylko czekanie ci zostalo, zrobilas zle i wytlumaczylas sie on juz wie ze chcesz byc z nim ale daj mu czas moze nie potrafi ci wybaczyc? Nie miej mi zazle co napisalam ale tak mysle.Trzymam kciuki kochana:tak:
Dorka to Oliwka sie nameczyla:no:biedactwo. Duze te chrzciny planujecie? ja robie w domu i mam 11 osob doroslych, zal mi pieniedzy na lokal wole cos dzieciom kupic.Chrzciny mamy o 18:30 wiec na 17 zrobie kawke i torta wlasnej roboty:-p, a po kosciele kolacje i wsio.
Czarna no to m iłego wieczorku zycze skoro M wraca:-p:zawstydzona/y:
A u nas ostatnio ciezkie dni:-( cos dogadac sie nie mozemy, wizja wyjazdu S nas troche dezorganizuje:baffled: oboje chodzimy nerwowi, nie wiem ja widze to bardziej kolorowo a moj S tylko widzi tesknote i to mnie wkurza:wściekła/y: bo ja rozumiem tesknote za rodzina ale on jest mezczyzna i musi robic tak aby rodzina miala podstawowe potrzeby zapewnione a nam grozi krysys jak nie wiem i on tak jakos nie zbyt sie tego boi a ja jestem przerazona:szok:moze dlatego ze jako matka boje sie ze dzieciom zabraknie czegos:-( a to najwazniejsze dla mnie by mialy zapewnione normalne zycie.
No juz nie truje mam nadzieje ze z tego wyjdziemy obronna reka i nie poklocimy sie na dobre.
 
czarna u mnie w domku nza to sajgon dopiero teraz poprasowałam, bo mały lezal grzecznie
wesolutkaaa gratuluje zakupu, ja dostałam ten bujaczek, ale mały siedzi w nim najwyżej 15 min bo znów zaczyna marudzić:)
dorotko przykro mi z powodu telefonu, a my chrzciny robimy w domku bo są w pierwszy dzień świąt, pogotujemy, ja mama i teściowa więc nie będzie tak żle,
minisia u nas chrzest jest po 11, więc ja mam i obiad na głowie i kolacje, bo święta i napewno się przeciągnie do wieczora, wódka jest jeszcze z wesela, choć znowu nie pójdzie bo u nas nikt wódki nie pije, za to M bedzie musiał kupić winko i wiskacze
blond tule mocno i dzieki za odpowiedz, M już kupił pieluchy w realu w Hamburgu
My po spacerku z dziewczynami, były u mnie. Potem jak mały się werandował to zdążyłam umyć podłoge, a jak leżał gdzecznie w leżaczku to poprasowałam, uff ale był syf.
 
MINISIA wspolczuje klotni z M U nas jest tak samo jak sie cos dzieje i jest nerwowka to wtedy bardziej sie z M klocimy :-(Napewno sie wsio ulozy :tak:
WESOLUTKA gratuluje zakupu I wizyty u znachorki ;-)Mam nadzieje ze malutka sie troche uspokoji i nie bedzie az tak plakac :tak:
PPATQA super ze spacerek udany

My bylismy w oreng i dobrze ze tej karty duplikat takiej jak ja potrzebowalam nie bylo.Byla w innym miescie ale tam chcialam jechac jutro Na szczescie wlasciciel jednej restauracji w ktorej dzis bylismy pytac o koszty zadzwonil ze znalezli moj telefon UFFFFFF:tak::tak::tak:
Teraz mala zasnela tak nagle Mam nadzieje ze troche pospiAle najwazniejsze aby kolek nie miala
 
Dorotka mialas szczescie z tym telefonem.
Wesolutka ciesze sie ze maly juz ma sie lepiej.Piszesz ze maly zauroczony przez jakas kobiete w dlugich czarnych wlosach...mi od razu czarna przyszla do glowy:-D
Blond dziewczyny maja racje, Masz Rafalka, a on Ciebie i to jest najwazniejsze.
Czarna milego wieczorku, jakos szybciuto zlecial ten czas, niedawno pisalas ze Twoj maz wyjezdza a juz jest spowrotem...
 
cześć dziewczyny
wybaczcie że sie nie odzywam. podczytuje troche. mam dziś strasznego doła patrząc w lustro. wk..a mnie ta waga ale nie odpuszcze. jesuu to jest moja zmora, nawet nie wiecie jakie to dla mnie dołujące...choć może wydawać się niektórym kretyńskie bo ludzie mają większe zmartwienia. wiem wiem ale nie moge przestać myśleć o tej cholernej wadze na którą mam za mały wpływ....
Ide ćwiczyć.pa
 
Justyneczka ja tez jestem zalamana.U mnie waga pokazuje 7 z przodu, masakra, moj maz sie ze mnie smieje ze pewnie tak juz zostanie.Mimo ze ma 171 cm wzrostu wygladam strasznie.Wszystkie moje ciuchy sa za male, mam juz dosc naciagania wszystkich bluzek i sweterkow.Chcialam wprowadzic sobie jakas diete ale jakos brak mi samozaparcia, chyba juz zostane taka DUZA:no:
Zazdroszcze Ci ze masz jeszcze sile i czas na cwiczenia, zuch dziewczyna:tak:
 
Aga, ja ćwicze jak dzieci śpią- czasem udaje mi sie rano lub w dzień i wieczorem. dzis kupiłam ciężarki na nogi i 2x po 100 brzuszków, woda woda woda..... 0 słodyczy białego chleba ziemniaków i masy innych rzeczy a waga spada ale tak wolno że czasem mam doła ale nie przestane dopóki nie dopnę swego. dzis zjadłam 2 ciastka i kawałek pizzy i mam takie wyrzuty że szok ale to było silniejsze ode mnie:baffled: jutro Rob ma rano wolne wiec ja wstane wcześniej i będe ćwiczyć na dole. nie mam innego wyjścia jak chce sie na święta wbić w ołówkową.............pochlastam sie a dam rade
 
JUSTYNKA podziwiam za cwiczenia
PATRYCJA tez cwiczy z tego co pamietam :-D

U mnie nocka w miare Pospalam 4 godziny do godziny 2 w nocy a pozniej od 2 do 8 spalam jakies 1,5 godziny ale przerywane byly te 1,5 godziny :baffled:Teraz mala spi ale pomalu sie budzi Ja zdazylam zjesc sniadanie,pozamiatac i umyc wlosy:tak:Mialam sobie jeszcze spac ale wtedy bym nic nie zrobila A M sobie spi bo dzis ma nocke a poszedl spac o 3,30 :szok:
 
reklama
witam pewnie ze cwicze, ale jakos mało intensywnie ja mam 164 i 8-9 kg do przodu, a na spacerkach naszych to cieżko bo zawsze gdzieś po cizcho zajdziemy:(, ja chce się wcisnąć w spodnie do jazdy:) już niedługo może wsiąde. Mały śpi o dziwo, nocka ładna tylko raz wisiał na cycu 90 minut- chyba bo ja usnełam. dziś spacer, wizyta u gina, wieczorem poćwicze. M kupił mi pamki wczoraj i 3 też wyglądasją inaczej od naszych.
dorotka ale miałaś farta z telefonem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry