reklama

Październik 2008

JUSTYNKA to fajnie ze M ma dzis wolne :-)
MINISIA moj net szwankuje i nie moge filmiku odtworzyc :-(
MARMA ja tez mam dzis jakiegos dola To pewnie przez pogode :-(

ja czekam na mame i na ksiedza Ale wcale mi sie go nie chce przyjmowac :-(
 
reklama
aa musze sie pochwalic ze zrzuciłam 22kg rano sie ważyłam:-p i jeansy przedciążowe zaczynaja mi z du..y spadac:-):-):-):-):-) od świąt 6kg :))
 
Cześć dziewczyny

ja dziś mam mega stresa przed jutrzejszym chrztem. 40 gości ogarnąć i wszystko zależy od nastroju Szymka. Ciekawe jak się spisze,bo ostatnie dni jest strasznie marudny przez ten katar :baffled:.

Pozdrawiam Was, odezwę się już PO.
 
CZARNA na temat placu zabaw- unia europejska nie może ingerować we własność prywatną, która tworzy spółdzielnia z mieszkańców. Wystarczy zgoda mieszkańców wszystkich lub większości (podpisy) by złożyć pismo i taki plac zabaw może mieć nawet 2x2 i unia nie ma tu nic do tego; jeśli robią wam problemy to coś tu nie gra, jeśli będziesz chciała i nic nie wskurasz, ojciec moze przejrzeć ustawy. jak cos to daj mi znac na priv wyśle ci jego adres@.[/quosuper dzięki ja mimo wszytko potrzebuje na piśmie te normy co by móc się bronić:tak: U nas na zebraniach niestety wybierane są projekty demokratycznie (czyt przez głosowania) a tu udział biorą sami emeryci:baffled::baffled::baffled::baffled: a nas z maluszkami jest garstka:-(:-(:-(:-( więc musze sie ostro przygotować. Tymbardziej że jakiś czas temu (nie pamietam dokładnie ile lat temu) odnawiany był nasz stary plac zabaw. I o ile się nie myle zrobili to wbrew przepisą UN bo już wtedy były wymagane atesty itp. I chce ich udupić ale na to też potrzebuje papierków:rofl2::rofl2::rofl2:
I GRATULUJE TAKIEGO OSIĄGNIĘCIA NA WADZE!!!!!!!!!!!!!

Ja dziewczyny nie chciałam pisać ale u mnie chyba znów zaczynają sie choroby. Niki w czwartek przylazła ze szkoły i mówi że na 25 dzieci tylko 10 jest w szkole a i nauczycieli nie ma tak wszystcy chorują:szok::szok::szok::szok::szok: I z czartku na piatek tak kaszlała że odizolowałam ją w pokoju by uchronić dzieciaczki ale niestety Laura już dziś miała 37,8:-(:-(:-(:-( i na samą myśl że znów mam mieć szpital w domu robi mi się słabo i nie poznaje siebie tak jestem nerwowa:angry::angry::angry::angry::angry: Chyba sięgnę bo odstresacz :-(:-(:-(
 
justynka wielkie gratki przylotu i wagi, ja dalej walcze

Mały usnął wczoraj o 20.30 i spał, obudziłam go na cyca o 23, potem on zrobił pobudke o 4 rano, wiec chodze na rzesach, bo on spał, a ja jak zwykle nie mogłam zasnąć do 6, potem mały wstał o 8 i nici ze spania. Spacer dzisiaj się udał tzn mały spał ładnie 3 godzinki, my w tym czasie byliśmy w lesie, zlapaliśmy gume w wózku, zrobiliśmy stajnie i zdjeliśmy lampki z choinek. Teraz mały śpi od 15, wogóle ostatnio jakoś więcej śpi, co mnie dziwi,k nawet temperature mu sprawdzałam, ale jest ok.
 
Czarna dzieki! i wytrwałości w tym chorobowym czasie:tak: moja też dziś sie pokłada a dopiero co wróciła po chorobie do szkoły już mi sie nic nie chce jak pomysle ze znow bede latala za odpisywaniem lekcji:angry: Można mówić do niej żeby nie latała na krótki rękaw po szkole a ona i tak swoje!! teraz jej załatwie zastrzyki u lekarza to nastepnym razem 10razy sie zastanowi zanim zdejmie bluze!:crazy: bo rozumiem zdjac jak sie zrobi goraco po to ma ta koszulke ale nie zeby latac tak po szkole! wrrrrrrrrrrrr
 
reklama
I ja się dziś zdziwiłam że nie ma wątku zamkniętego i ze zdjęciami.:-D

U nas też z chorobą walczę. Wysłałam M do apteki żeby zapytał co przy karmieniu na gardło mogę brać i po apap więc zobaczymyu co mi przyniesie.
Bo z bólem gardła w nocy spać nie mogłam:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry