• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2008

No a ja uczciłam dzisiejszą noc z moim mężem winkiem.:-D Jakoś nie wieżę w to że to już rok... Strasznie to przeżywam..... A moje dziecko woli tatusia.....:-(

Agamir trzymam kciuki. I czekamy na dobre wieści :)
 
reklama
Witam.
Oj co za pogoda - leje i leje .... :wściekła/y:
Dziś jak prowadziłam zajęcia na sali gimnastycznej to w dach tak deszcz bębnił, że miałam wrażenie iż pociąg tuż obok przejeżdża.
:szok::szok::szok: dosłownie.

Agamir trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie.
Oj to już niedługo Maksio będzie z Wami :-)

Ja czekam do piątku na ten cudowny dzień a wczoraj wspominałam z mężem jak to było rok temu.
:-D:-D rano w środę 15.10.2008 pytał się mnie czy pękam ;-):-D a ja, że nie :-p ... no a wieczorkiem w trakcie meczu się zaczęło.
Odeszły wody :eek: ... poczułam ulgę i już o 8.20 Sebcio następnego dnia był z nami :-D

Asiu dzięki za zaproszenie a Rafcio prześliczny jest.

Czarna to widzę, że porządne zakupy a bluzeczki wszystkie super - Ty jesteś laseczka i super będziesz wyglądać.

Dziś mieliśmy pojechać na zakupy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i skończyło się na któtkiej przejażdżce, bo taaaakie mega korki były :szok::wściekła/y::wściekła/y:
No i zła jestem a raczej byłam, bo chciałam coś zakupić przed sobotnią imprezką :tak:
 
Heloł
ale jestem zrypana, tak sie wczoraj nalaałam a potem nasprzątałam, że dzisiaj ledwo sie z wyrka zwlełam. Ale ciesze sie ze urodzinki udane. Dzis Szymcio w super nastroju rozwalał zabawki po pokoju. A pokój wyglada jak przedszkole :-).Rodzinka sie postarała z prezentami :rofl2:

Agamir...aż mam dreszcze jak czytam o ostatnich przygotowaniach. Trzymam kciuki i czekamy na Maksia :-)

Gosia ja tez uwielbiam Coelho, ale teraz nie mam czasu czytać. A na Weronike.... wybieram sie do kina, ciekawam czy oczami wyobraźni tak właśnie widziałam to opowiadanie.

Czarna bluzeczki miodzio. Jak dla mnie ostatnia jest nr 1. :tak:
Aniaaa widzę, że u Ciebie w pracy też Kongo :cool2: u mnie to samo. Dzis od rana nieprzytomna, miałam nadzieję na spokojny dzionek, a tu mi agent wpadł na poważną rozmowę i musiałam ruszyć szare komórki do konstrutywnego myślenia.:shocked2:

Ok, zmykam lulu.
Zdjęcia obiecuję wkleić, ale moze jutro bo dziś juz nie dam rady pozgrywać.

Buziamm
 
Agamir mój miał ważyć 2,5 kilo i się troche pomylili, odpoczywaj
gosia podobni
a u nas tak samo jak zawsze, byliśmy na spacerku w lesie- mlody na nózkach połowe, dopiero potem udało się go posadzić:-).
 
Agamir trzymaj się :tak: nasza Iga gdyby była chłopcem to byłaby Maksiem :-)

dziś wracałam z dzieciakami od alergologa i mała małpka mi zasnęła w wózku, pierwszy raz od przynajmniej pół roku, no i potem w deszczu się szwendałam żeby się wyspała
cała moja rodzinka czeka na małą Oliwkę a ona chyba postanowiła poczekać do urodzin Igi, ale jutro podłączają oksytocynę więc pewnie do 17-go nie dotrwa w brzuszku
forum nam kwitnie :-)
 
No to moje drogie Panie jestem mamą od 4 godzin i 56 minut :-D Mój mały niemowlaczek jest już dużym chłopczykiem a ja w to wszystko uwierzyć nie mogę :tak:
A jak długo już jesteśmy razem na tym forum....normalnie przyjaźń kwitnie :-D I oby jak najdłużej :-D Ja w nocy z tego wszystkiego spać nie mogłam bo rozpamiętywałam całą noc.... :-D A dziś przyjeżdżają teściowie i rodzice z moją siostrą i szwagrem na obiado-kolację więc muszę się przygotować.
A tu troszkę wspomnień...
 

Załączniki

  • DSC01293.jpg
    DSC01293.jpg
    20,3 KB · Wyświetleń: 50
  • DSC00359.jpg
    DSC00359.jpg
    23,8 KB · Wyświetleń: 42
  • DSC00355.jpg
    DSC00355.jpg
    46,4 KB · Wyświetleń: 46
  • DSC01366.jpg
    DSC01366.jpg
    20,5 KB · Wyświetleń: 41
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry