Agamir z kasiazkami chodzi o to ze ja mialam ksiazki po sasiadce, po mie miala jeszcze kuzynka, a teraz za same ksiazki zaplacilam 300 zl, reszta 2 razy tyle...Ksiazki sa na jeden rok, zeszytow praktycznie sie nie uzywa. Jasne ze swiat idzie o przodu, ale nie kazdego stac na takie luksusy. Jest pomoc socjalna na wyprawki szkolne ale tak bardzo zanizyli prog jaki powinna wynosic kwota na 1 czlonka rodziny ze naprawde znikomy procent sie na to lapie.Nowe nie zawsze jest lepsze. Zosia chodzi do nowej,niewielkiej szkoly, i nie przejdzie robienie przerwy po 25 minutach bo to przeszkadzaloby poprostu innym dzieciom.U nas w lodzi nie ma takich szkol jak "u was".
U stasia nie przechodza ksiazeczki, rysownie,malowanie ,lepienie, po 30 sekundach sie nudzi

I nie obrazam sie, nie gniewam kazdy ma swoje zdanie, gdybysmy wszyscy mysleli,mowili tak samo to swiat zwyczajnie bylby nudny;-)
Ja tez bardzo szybko zaczelam jezdzic nakolonie, z tym ze nie bylam jakims skrytym i wstydzacym sie dzieckiem ;-) mojej zosi bym zapewne nie pozwolila teraz jechac na kolonie, ale to juz z calkiem innego powodu ;-)
A mnie juz kilka dni ciagle jest niedobrze, nie mam apetytu...ale zastrzegam ze ciaza jest wykluczona hahahahaha chyba trza w koncu sie zebrac na jakies badania, ale na wszystko brak czasu. No i chwale sie teraz...mamy juz generalnie wszystko do domku kupione ;-) dzisiaj przypadkowo kupilismy kanape do salonu, jutro maluje pokoj zochy i kladziemy panele, tylko lazienka nam sie opozni bo maz kuzynki mial wypadek, dobrze ze nic strasznego mu sie nie stalo ale wszystko sie opzni...ale jak sie to mowi co sie odwlecze to nie ciecze ;-)