Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny, czy ktores z Was pracuja? Jezeli tak, to do kiedy zamierzacie pracowac? W moim przypadku (o ile wszystko bedzie ok) zostane w pracy do konca 27.tygodnia.
I cos jeszcze. Czy tez macie "bezsenne" noce lub takie z kilkoma godzinami gapienia sie w sufit?

Ale coraz mniej się tym przejmuję. Oczywiście za każdym razem nie mogę uwierzyć, jak staję na wagę
, ale zaraz przypominam sobie moją koleżankę która przytyła 20 kg a w 10 mc po porodzie wygląda super, wróciła do figury sprzed ciąży jeśli nawet nie lepiej.
Rano byłam zaliczać rachunek kosztów, potem byłam u koleżanki w szpitalu ( spotkałam mojego lekarza prowadzącego, "wystraszył" się że coś mi się stało...), potem zakupki, spotkanie z koleżanką i wylądowałam u rodziców
Potem M po mnie przyjechał, jak wracał z działki. A teraz oglądam TV i wcinam ... czereśnie:-) Na dworze chłodniej, więc i lepiej się czuję.
Dziewczyny, czy ktores z Was pracuja? Jezeli tak, to do kiedy zamierzacie pracowac? W moim przypadku (o ile wszystko bedzie ok) zostane w pracy do konca 27.tygodnia.
I cos jeszcze. Czy tez macie "bezsenne" noce lub takie z kilkoma godzinami gapienia sie w sufit?
) a od 01.07 zwolnienie. Z bezsennością nie mam problemu. Największy kłopot to wahania nastroju. O zgrozo, biedny mąż. Najbliższe 2,5 miesiąca spędzimy razem 
Super że macie teraz gdzie razem połazić a Ty nie czujesz sie juz taka samotnaJa wlasnie przyszlam ze spacerku i przychodni.Zarejstrowalam sie,mam nowa polozna i pani doktor Polka:-).Wizyte mam 1lipca dopiero...ale w Polsce pojde do mojej ginekolog,bo tutaj nie mam,a polozne nie badaja.Powiem wam szczerze,ze ta przeprowadzka dobrze na mnie wplynela
.Tam cale dnie siedzialam w domu,daleko wszedzie,do nikogo nie mialam sie odezwac,a tu same kolezanki,na miasto chodzimy,na kawke i czas szybko mija
.Ciesze sie,bo tam chyba depresje lapalam
.Wieczorkiem tez idziemy do znajomych takze cale dnie zaplanowane
.Co do Agaty Mroz to tez przeczytala i sie poryczalam,WIELKA TRAGEDIA!!!

Brak mi słówMoj M wlasnie wrocil i jeszcze narabany i wredny
Fajna pomoc mamie normalnie niech tak dalej pomaga
A zeby tego bylo malo ze od wczoraj jestem zla na niego i sie klocimy od wczoraj to on dzis nie dosc ze narabany to jeszcze WREDNY
ZYC A NIE UMIERAC
WOW WOW WOW WOW WOWWitam wieczorkiem:-)Ja mam poprawiony humor. jestesmy juz po USG i bedziemy mieli SYNUSIA:-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Pani pokazala nam siusiaka, jajeczka i powiedziala ze na 100% bedzie synPoza tym wszystko ok, serduszko jest dobrze wyksztalcone, i wogole wszystkie pomiary ktore robila byly ok:-)


na razie na bezsennośc nie narzekam