• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

reklama
marlenitas witaaaj :) ja ma termin na ostatni październik
O widze , że już przyszłe mamy czują ruchy maleństw ja narazie takie jakby bulgotki :) czekam niecierpliwie na jakis "znak" a do tego jeszcze przeziębienie mnie dopadło... Moja gin. na to , że jestem przeziębiona mowi to Pani nie powinna się przeźiębiać , o żadnym lekarstwie nie ma mowy więc popijam cherbatkę żurawinową i zrobie sok z cebuli ;-)
 
Ojej,jeszcze nie wiem o co tu kaman,ale pewnie się szybko dowiem ;) Mam termin na 14.X.2011 ,lecz nie do końca jestem pewna czy donoszę.Mój gin powiedział że mogę urodzić w 37tyg,czyli wychodzi wrzesień.W moim brzuszku mieszkają dwie kochane laleczki,Amanda i Anastazja :-)

Dużo Was tu jest?

Ja własnie jestem po przeziębieniu :( gardło(obyło się bez ropniaków) i katar.Dostałam panadol i tabletki do ssania.Przeszło szybko na szczęście. Życzę zdrówka :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zawekowałam kilka słoików z jagodami, to już coś :-p:-D
a raczej to już więcej niż moje nicnierobienie :-p

Witam nową Mamuśkę :-)

Klementinka Wszystkiego Najlepszego dla Syneczka !!!

kiwii91 ja brałam antybiotyk już teraz nie pamiętam jaki,
rutinoscorbin możesz brać, czy rutinacea,
ja brałam też apap bo od grypska mnie wszystkie mięśnie i kości bolały,
niby można do 3 razy na dzień ale ja się ratowałam rano i wieczorkiem
na kaszel mokry i suchy też jest syrop taki zielony tylko nazwa mi umknęła ale w aptece
Ci powiedzą
 
marlenitas....witam!! i gratuluję córeczek....ja mam w brzuszku też 2 szkraby: Julcie i Jasia....mam termin na 3 października...ale pewnie też nie donoszę....ale już tu się zakotwiczyłam i tu zostaję....warto też żebyś zajrzała na wątek Mamusie bliźniaków,trojaczków i tam na Ciąża bliźniacza II....tam jesteśmy wszystkie oczekujące na dwójeczkę:) dzieci...
 
kiwi - na kaszel Stodal, na katar euphorbium i woda morska i inhalację, no i Apap bo jest przeciwzapalny mam nadzieje, że Ci pomoże :tak:

U mnie niestety po 2 tygodniach "walki" skończyło się antybiotykiem :dry:

marlenitas - witamy :-) mamy w takim razie już dwie pary bliźniąt :-D
 
kiwi szybko wracaj nam do zdrowia, mnie chyba w kwietniu brało lekkie przeziębienie to mi pomagał sen, żeby nie skłamać spałam chyba 12-13 godzin dziennie.

marlenitas gratuluję dwóch dziewczynek, podwójne szczęście.:-)
monysia ja tez ratowałam się rutinoscorbinem.

nie wiecie na co mnie naleciało? placki ziemniaczane ! :cool2:
 
Kiwi ja sie ratowalam czosnkiem, mlekiem z miodem i maslem oraz wapnem.
bralam tez witamine C, ale mysle ze najbardziej pomogl Panadol.
teraz cholera znow mnie cos bierze... tym razem gardlo.

Milka byly 3 pary, ale gdzies uciekla kolezanka
 
reklama
Aaaaa przypomniało mi się, że na zatkany nos pomaga chrzan :-) do każdego posiłku 2-3 łyżeczki i wąchanie bezpośrednio ze słoika :-) u mnie zdziałał cuda
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry