reklama

Październik 2011

ja lubie być opalona....ale nie lubię się opalać :sorry2:...solarium zostaje...

Jeżeli chodzi o samoopalacze to mnie odradzano w USA....

Właśnie wciągnęłam pizzę taką sklepową do mikrofali lub piekarnika...ale i tak była pyszna :-p:-p...po całym biurze zapach poszedł i pielgrzymki sie zaczęły :-D:-D:-D
 
reklama
Ja zawsze używałam jak coś, tych balsamów brązujących, są dla jasnej skóry i takie do ciemnej. Opalenizna nie wygląda tak sztucznie. Są też chusteczki brązujące, bardzo łatwe w użyciu.
 
ja lubie być opalona....ale nie lubię się opalać :sorry2:...solarium zostaje...

Jeżeli chodzi o samoopalacze to mnie odradzano w USA....

Właśnie wciągnęłam pizzę taką sklepową do mikrofali lub piekarnika...ale i tak była pyszna :-p:-p...po całym biurze zapach poszedł i pielgrzymki sie zaczęły :-D:-D:-D

a mozna wiedziec czemu odradzano ?? bo czytalam o tym sporo i nigdzie zakazu nie bylo ... lakarz tez nic nie mowil :)
ja lubie sie opalac , szczegolnie lezac na materacu w fajnej wodzie :) albo plywajac , ale teraz to raczej pod parasolem siedze i czasami nozki czy gore wystawie , i tak na dole i gorze juz jestem ciemna , a brzuszek swieci bialoscia hehe
 
Asiu na 100 % chodziło o jakiś składnik samoopalaczy...po 4 latach to ci dokładnie nie powiem bo nie przywiązywałam do tego uwagi :baffled:


....a ja od 2 godzin zasypiam za biurkiem...kurde czyżby cśnienie spadło :confused:

A moje dziecko znów niegrzeczne w przedszkolu....no jakis dramat ...łobuza mam małego :zawstydzona/y: cwany jest i agresywny...tłumaczy przedszkolankom że mamusia go prosi aby był grzeczny ale on nie potrafi :confused::confused::sorry2:...ręce opadają... dobrał się z takim Adasiem takim samym łobuzem jak mój...parka nie ma co...:sorry2:
 
Hej dziewczynkki!

Najlepsze zyczenia rocznicowe dla Milki i Sylwii (i mezow oczywiscie:)) , ale datami trafilyscie:) Moi rodzice mieli rocznice tydzien temu, 36 lat razem, wiec czerwiec to chyba dobry miesiac na sluby:)

Moj maz tez nigdy dat nie pamieta a do tego za leniwy jest zeby sobie w komorce przypomnienia ustawic:D A w 2 miechy czy 3 po slubie jak sie go w ambasadzie spytali kiedy byl slub, to powiedzial ze w pazdzierniku , a oczywsicie we wrzesniu bralismy:D
No ale i tak sukces, bo date urodzin moja i corki to pamieta (i to sa jedyne daty ktore mu wbilam do mozgu:D)

Ja to jestem bladzioch do kwadratu, a do tego nie znosze opalania i w ogole siedzenia na sloncu (chyba mam cos z wampira;)) Kiedys chodzilam do solarium ale juz dawno z tego wyroslam:) A smarowac sie niczym nie moglabym... Juz szczyt poswiecenia dla mnie to balsam do ciala w siebie wcierac regularnie:D

Agadaria, moj tez coraz blizej 40stki a jak nastolatek sie napala z byle czego hehe Ale R to taki szurniety jak dzieciak na calej linii, wiec co sie dziwic;)

Kurcze jakis bol gardla mnie dopadl i od 2 dni meczy...i tak katuje sie kakao z miodem i maslem, bo samego mleka nie przelkne:/ No i dzisiaj idziemy z mloda do laryngologa na czyszczenie uszu, wiec zostawilam zaraze w domu, chociaz to na popoludnie dopiero i tak sie zastanawiam czy dobrze zrobilam, bo mi czorci od rana;-)

Aaa i witam nowa kolezanke! :)
 
Hej dziewczyny,
kurcze napisalam juz tyle i nie wiem jak sie to stalo ze wszystko sie usunelo...

Bylam u poloznej i tak jak sie spodziewalam. Nie dostalam skierowania, Nabazgrala cos w ksiazce ciazowej, zeby na wizycie lekarskiej ze mna to omowic, No ale bogu dzieki we czwartek juz mam wizyte. A tak to wszystko wporzadku, posmiala sie po zartowala... I tyle.
Dala mi nawet kwitek juz MAT B1 - takze postaram sie o jak o najwczesniejszy macierzynski:) Juz mam dosc pracy!!!

Leze sobie na podworku, piekna pogoda jak nie angielska. Tylko piwa z bombelkami brak. Oh takiego miodowego!
 
reklama
Dzień doberek!
Sylwia- wszystkiego naj naj naj z okazji rocznicy
Asionek-trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&
A mnie dzisiaj czeka wizyta u lekarza z Zuzią dostała jakąś infekcje gardła chrypke ma taką,że trudno ją zrozumieć no i trochę gorączki do tego rozbita kompletnie.A jak się Julka dowiedziała,że młoda w domu zostaje to i ona chce wagary,ale już w piątek koniec szkoły,więc nie ma ciśnienia.
Co dzisiaj pichcicie na obiad zapodajcie mi jakis pomysł bo już nie mam zielonego pojęcia co gotować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry