reklama

Październik 2011

Hejka
Mi się dzisiaj dzień zaczął jakoś głupkowato i jestem zła. Miałam jutro jechać do lekarza na badanie takie zwykłe ginekologiczne. Siorka do mnie dzwoni i pyta się czy dzwonili z przychodni bo podobno lekarzy nie ma w tym tygodniu i odwołali jej wizytę. Do mnie głupie baby oczywiście nie zadzwoniły. Jestem zła bo lecą sobie w kulki 2 raz przekładają wizytę i jeszcze ani razu nie dzwonili do mnie. Zawsze dowiadywałam się o tym na miejscu albo przypadkiem. Poza tym 2 razy pojechałam a tam jakaś lekarka na zastępstwie, która nie potrafiła zrobić usg. Przy pierwszej ciąży byłam z tej przychodni zadowolona ale teraz to przeginka i masakra. Głupie NFZ. Jak się idzie prywatnie to po nogach całują a tu człowieka mają w d....
W dodatku w moje dziecko wstąpił jakiś diabeł bo jest nieznośna i złośliwa. Czy w 14 miesiącu dziecko jakiś skok rozwojowy przechodzi czy co?

Wczoraj za to byłam prywatnie na USG połówkowym i już wiem, że w moim brzuszku mieszka sobie dziewczynka :). Gdybym wiedziała, że mnie do wiatru NFZ wystawi to wczoraj zrobiłabym sobie te badania. Zapłaciłabym dodatkowo ale przynajmniej miałabym spokój.
 
reklama
Jestem po wizycie ,szczegoly na odpowiednim watku.
:-)
Wlasnie wrabalam chalwe(cala) i jem ciastka z czekolada.
M. robi Pizze i wiem napewno ze sobie na nia poloze duuuuuuuuuzo cebuli.
Wlasnie ogladam program gdzie matka swojej corce daje swoja macice.Corka pragnie miec dziecko ,a ze przez jakas chorobe nie ma macicy.To matka daje jej swoja.
To sie dzieje w Szwecji,masakra jakie postepy robi medycyna.Tylko nie wiadomo czy to sie uda.
 
kasiadz Ty sie nic nie przejmuj suwaczkiem bo on nie przeskoczy od razu na 6 tylko będzie się tak przesuwał powoli, bynajmniej mi sie tak przesuwa.
wiem właśnie że chłopiec to niby 100%, ale dziewczynka nigdy nie wiadomo, chociaz mnie lekarz zapewnił na 99,9%, ale jeszcze poczekam.

jagmar a gdzie robiłaś to połówkowe?
magda powodzenia w sesji, ja już na wykończeniu- został mi ostatni exam. A więc jednak nie jestem sama która szuka wygody i oszczędności przez int :P
 
Ostatnia edycja:
ja właśnie pierożki ruskie ze śmietaną sobie zjadłam :) oczywiście nie robiłam sama tylko ciotka narobiła i nam dała - oj dobrze mieć takie ciocie:-)
jakiś czas temu kupiliśmy szafę a raczej taki słupek na rzeczy dla maleństwa bo nie będziemy mieli ich gdzie trzymać. szafę mój złożył przetarł i tak stała pusta. Teraz chciałam tam włożyć ciuszki które kupiłam i się okazało że strasznie z niej wali drewnem:szok:. Teściowa poradziła żebym wymyła ja wodą z octem i zostawiła otwartą, więc tak zrobiłam przed chwilą. Teraz wali octem w całym mieszkaniu aż nie mam czym oddychac- masakra jakaś:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry