reklama

Październik 2011

Malutka śliczna jest i jaka zadbana wyczesana ... moje czasami chodza jakby w nie piorun trafił...
na tym zdjeciu starsza jeszcze jako tako:P
 

Załączniki

  • IMG_0164.jpg
    IMG_0164.jpg
    52,9 KB · Wyświetleń: 33
  • IMG_0165.jpg
    IMG_0165.jpg
    39,5 KB · Wyświetleń: 31
reklama
Anulka wspolczuje ci samopoczucia.Powiedz o tym lekarzowi.Wychodz na slonce ,to pomaga.
Ja szanuje zwierzeta ,ale jakos nie mam ochoty na jakies w domu .Moze jak chlopcy beda starsi to im pozwole .To tez jest kwestia kosztow.
A zapomnialam ze mam swinki morskie ,a to tez zwierzeta:eek:I mi ich zal ,bo nikz sie z nimi nie bawi .A moj m. je przytargal jak sie koledze rozmnozyly.
 
Malutka a teraz co ci się szykuje? synuś czy córcia...nie wiem czy gdzieś o tym nie wspominałaś ale mam dziurawą pamięć...
3 synuś :-D Także Molly nadal będzie naszą córeczką :-D

Karolina1978 wiem coś o tym, sama czekałam ,aż chłopcy trochę dorosną ,to nie była decyzja z dnia na dzień, chłopcy szybko nauczyli się odpowiedzialności, wychodzą z nią po kilka razy dziennie, pewnie to też dlatego ,że to był ich wymarzony pies, trochę na niego czekali i sami pieniążki odkładali... Bałam się ,że będzie inaczej i to na mnie całkowicie spadnie obowiązek, ale jednak nie, także nie żałuję ;-)
 
malutka ślicznego masz pieska, sama bym się na takiego skusiła, ale pracuję 12h co drugi dzień, więc bidula cały czas by musiała być sama :/ ale mam za to proszę się nie śmiać chomika :-D mąż czasem zazdrosny, bo co chwilkę Trusia dostaje w prezencie smakołyki :-D

a ta forumka, niuńka czy jak tam ona się zwie, zwała to nie tylko na tym forum rozpisuje takie atrakcje, ponoć na innych też takie bzdury wypisuje.wypisywała

lecę po wyniki tarczycowych, trzymajcie kciukasy
 
malutka ślicznego masz pieska, sama bym się na takiego skusiła, ale pracuję 12h co drugi dzień, więc bidula cały czas by musiała być sama :/ ale mam za to proszę się nie śmiać chomika :-D mąż czasem zazdrosny, bo co chwilkę Trusia dostaje w prezencie smakołyki :-D

a ta forumka, niuńka czy jak tam ona się zwie, zwała to nie tylko na tym forum rozpisuje takie atrakcje, ponoć na innych też takie bzdury wypisuje.wypisywała

lecę po wyniki tarczycowych, trzymajcie kciukasy
Dzia :happy: Ja się wcale nie śmieję, sama miałam kiedyś chomika ;-) zresztą łatwiej wymienić to czego nie miałam :-D Rodzice do dziś mi wypominają ,że wszystko znosiłam do domu, były same sieroty które nie miały taty i mamy, a w domu był istny zwierzyniec :-D Długo by wymieniać co w domu mieliśmy, bo nawet kijanki i ślimaki potrafiłam przywlec :-D
Dzięki Bogu ,że moje dzieci takie nie są :zawstydzona/y:
Kciukasy trzymam &&&&&&&& Masz coś nie tak z tarczycą, czy to tylko badanie profilaktyczne?
 
reklama
ja tam za psami nie przepadam. Pies sąsiadów który nie był duży - kundel jakiś pierw pogrysł mocno moją mamę a jakiś tydzień po mnie zaatakował i ugryzł w nogę z tyłu kolana i od tej pory od psów trzymam się z daleka. Sąsiedzi teściów mają jorka i jest straszny, cały czas szczeka, nie można otworzyć okna ani w ogrodzie posiedzieć bo jest masakra.
za to kocham koty. Sama mam brytyjskiego.
to nasz pluszak:
Zobacz załącznik 364230Zobacz załącznik 364232


a ja wstawiłam już drugie pranie.
zaraz zmykam na zakupy
na obiad dzisiaj jajka sadzone, ziemniaczki i mizeria,
no i mam zamiar ciasto z rabarbarem upiec :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry