Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-( masakra, ale mąż ostatnio miesiąc po fryzjerze jak jeszcze było widać wzór machnął je maszynką i efekt był ten sam ale teraz brak mu już chęci chyba i powoli sobie zarastaja...Ja jestem i kociara i psiaraMalutkaja bym za siebie nawet tyle nie dała!!! a za psa tymbardziej, ale ja za psami nie przepadam więc pewnie dlatego... kociarą jestem
Ale w ostateczności postawiliśmy na psiaka i nie żałuję bo ona to jak nasza córeczka 




Potem wstawię aktualne zdjęcie po fryzjerze ;-)No to się wcale nie dziwię, też bym pewno więcej nie poszła... A jaką maszynkę Twój tata używa? Może i ja się kiedyś z tym zmierzę, w domu wszystkich obcinam ja, ale jakoś psa się bałamu mnie tata sam tnie bo pies przywlókł od fryzjera świerzba i prawie wyłysiała za niego płacić trzeba było 100,00 PLN

Miała długie włosy ale po każdym spacerze wyglądała jakby się w kurzu wytarzała tym bardziej ,że ona białaprzybela masz rację - jak mąż jest przy porodzie to i przynajmniej wie na czym to polega, ile trzeba się namęczyć... bo im chyba się czasem wydaje, że to takie hop siup...
no ale jak mąż nie chce np od początku to myślę, że na siłę go nie przekona się...
Marti wiem, że dziurka zarasta szybko... a jak włożyć nie będe mogła to pójdę przebić do kosmetyczki kiedyś tam... a zresztą nawet jakbym nie chciała nosić to dla mnie nie problem ta dziurka... to nie koniec świata
malutka no to się ładnie zawzięlaś, że przeczytalaś wsio od początku do końca
Anulka urocza ta Twoja córcia i te szczeniaki - uwielbiam takie małe pieski
malutka shih tzu ładne psiaki ale po fryzjerze nie podobają mi się![]()
Postanowiliśmy obciąć ją w tamte lato pierwszy raz i no niestety nie ma już takiego uroku, ciężko było mi się przyzwyczaić na początku ale przynajmniej ona już się tak nie morduje ;-) Nie jest tak źle :-)
Dziamalutka molly jest śliczna![]()
Anulka a te szczeniaczki cudne....ja jestem typowa psiara....zawsze miałam pieski ale teraz mieszkam w bloku mam dwa malutkie mieszkania więc zrezygnowałam z psa....
To był długo planowany zakup, chłopcy na nią zbierali, każdy grosz odkładali i nie żałujemy tego zakupu, jest niewiele większa od yorka, cicha ,spokojna i polecana do dzieci, nie uczula, nie szczeka na ludzi ,a na punkcie dzieci ma po prostu fioła 