hey laseczki! ja mam dzisiaj męża od rana w domu bo uczy sie na exam, a zajęcia ma na popołudnie.
Wczoraj pralka wciązgnęła mi poduszkę

kawałek wystawał więc do polowy wyciągnęłam ale reszta nie chciała wyjśc więc zadzwoniłam po serwis i dzisiaj gościu w ramach gwarancji w 2 minuty mi to wyciągnął heh. Gdybym wiedziała ze to tak prosto można wyciągnąć to bym go nawet nie wołała.
Mamy wolny weekend i tak myslimy o wyjeździe na sobote niedziele albo nad morze, albo nad jezioro powidzkie. Różnica taka że nad morze 300 km a nad jezioro koło 60 i mam trochę dylemat, bo morze UWIELBIAM, ale tyle czasu w aucie.... hmmm
dominika
cześć

kolejna młoda mamusia

gratulacje synka pierworodnego.
Jakie macie plany co do dzidziusia, będziecie go wychowywać razem czy narazie jeszcze nie?
co do tych babcinych porad to prawda ale to na dolegliwości 1 trymestru miało pomagać.
rabbit
kochana Ty to zawsze coś biedulka...
mleko pomaga doraźnie, niby można rennie, ale to tak samo jak mleko działa przynajmniej u mnie. Najlepiej szklanka mleka letniego i potem dopijać po trochę po łyczku wody. Można też gaviscon to też powinno na zgage mdłości i inne takie podziałać.
mariolcia
podkręc swojego męża że potrzebujesz więcej jego pomocy, a poza tym to czemu Ciebie nie zabierze nad jezioro też?
Ja też zostane za tydzień sama bo M jedzie nad jezioro ale on ma obóz sportowy ze szkoły i to jest obowiązkowe na zaliczenie, a ja w tym czasie jade do rodziców i mam nadzieje że wyciągnę koleżanki nad wodę też gdzieś. Ale wiem co czujesz...
Twój chyba też młodziutki jest tak jak Ty i pewnie jeszcze ma niedojrzały "mózg" ? Jeśli tak to musisz przetrwać i dotrzeć się z nim, a z wiekiem dojrzeje.
kochane a ten bepanthen to właśnie te położne mówiły, że sutki robią się bardziej elastyczne i dzięki temu mniejsze ich uszkodzenia podczas karmienia mogą być, bo hartować gąbką czy coś, to nam nie wolno, najwcześniej ok 3 tyg przed porodem.