Hej!
Ale sie rozpisalyscie dzisiaj!
Nat ode mnie tez serdeczne zyczenia dla malej jubilatki! I wspolczuje przygotowywac imprezke w taki upal ( a zawsze wydawalo mi sie ze to fajnie miec urodziny w wakacje, a nie zima jak ja mam:/)
Jagmar, moja tez sie lalkami praktycznie nie bawi, ale corcia siorki jak miala 1.5 roku dostala w pakiecie z wozeczkiem i zachwycona ta zabawka... Mysle ze jak sie dzidzia w domu pojawi to ogolnie zainteresowanie takimi zabawkami u naszych dzieci moze wzrosnac. A ten wozeczek do ktorego podalas link to chyba jakis czas temu kolezanka z grudniowek swojej mlodszej corci kupila i chyba mala zadowolona byla

I tak sobie przypomnialam, to u nas boom na lalki przypadl dosc pozno, bo w podstawowce... Rozkladalysmy z sasiadkami koce na korytarzu i sie tam bawillysmy (albo na trawie latem

) Ale teraz dzieci sie szybciej starzeja od nas i obciach w wieku 10 czy 12 lat z lalka smigac

U nas laleczki za grosze mozna kupic... mi sie udalo taka fajna dostac, niby zwykly bobas, ale skora lali rozami pachnie i to od kilku lat tez napach nie wietrzeje
No i nie wiem co jeszcze mialm napisac... ide podczytac co tam u Rabbit, bo jeszcze do tego watku nie dotarlam dzisiaj

U nas dzisiaj babski dzien, bo R ekstra do pracy poszedl i to chyba do wieczora, wiec urzedujemy same... Dobrze ze upalu nie ma, ale ciepelko owszem, w kazdym razie jutro ma sie ochlodzic, ze wzgledu na ten huragan Irene, mam nadzieje ze nie bedzie za bardzo wialo:/