reklama

Październik 2011

reklama
Werka ale fajnie , ze juz masz mala przy sobie :)
daj fotki mala napewno jest cudna no i widze , ze porod szybki mialas !! super
z cyckami tez do lady dojdziesz niedlugo pewnie :)

normalnie zaczyna mnie zzerac z zazdrosci hehe ja juz chce mojego malego !!!!


co do sily ssania to wlasnie slyszalam , ze dzieci maja niezla pare w usteczkach :)
kiedys gdzies czytalam , ze male niechcacy ojca zlapalo z suta to malo nie zszedl tak bolalo i wszoku byll ze male taka sile ma :)
 
Oh, tak dziewczyny. Powiem wam ze szybko, brzucha prawie ze nie mam juz. I zmiescilam sie w swoje przed ciazowe spodnie. nie wiem czy jest sens zakladac te majty sciskajace.
Krocze tez mi sie ladnie goi. Najgorszy byl pierwszy mocz po porodzie, pieklo jak cholera. Z lzami w oczach siedzialam. Potem juz pojemnikiem zimnej wody sie polewalam...Teraz jest juz bomba...

Mialam tylko problem z urodzeniem lozyska, nie wyszlo cale, ale mnie wyczyscili ladnie. No i nie peklam. A tego sie obawialam. Laura ma mala glowke takze jej zawdzieczam stan mojego krocza.
doszlam do siebie psychicznie i fizycznie dzieki temu ze ona ciagle SPI! je i robi kupe! ehe przy przywijaniu usmiecha sie jak jadla kanapke z nutella!!
 
Werka !!! jesteś wreszcie! nie mogę się doczekać twojego opisu porodu!!!! chciałabym go przeczytać zanim się rozsypie żeby wiedzieć jak tu w końcu te porody tak naprawde wyglądają!! wstawiaj wstawiaj zdjęcia!! ciekawa jestem tego twojego krasnoludka!
A widzisz? a mówiłaś że nie będziesz miała mleka!!
 
Dziewuszki jutro postaram sie opisac porod. I wstawie zdjecia. HJuz dzisiaj nie mam sily, wypisy, papiery itd. Wymeczylo mnie to...
No i nie moglam sie doczekac wkoncu wypisu.

Sivi - moge powiedziec tylko tyle. Jestem bardzo zadowolona. One zrobily wszystko zebym nie pekla. Masowaly mi krocze w trakcie porodu, dopingowaly dochowo, masowaly plecy, ramoona. I moja mama i mirek byli przyu porodzie. Choc mama wychodzila bo sluchac nie mogla krzykow!!

Ja zostalam dluzej prawie 3dni, zwiazku moim krwawieniem. Bardzo po porodzie krwawilam. I mialam problem z urodzeniem lozyska, nie wyszlo cale, i musieli mnie czyscic . Ale to byl pikus....

Mleka mam tyle ze wykarmic mogla bym porodowke. Tak mnie cycki bola, twarde jak z silikonu! Do laktatora brak mi sil, bolesne i wylecialo tylko tyle mleka ze szkoda gadac...
Nie wiem co juz robic, mrowienie mam w nich i sa gorace. Moze oklady z kapusty??
 
Werka to czekam z niecierpliwoscią na twój opis :-) i zdjęcia! super że wszystko u was w porządku

No i mamy na dziś kolejnego dzidziocha, a martwiłyście się że dzień bedzie stracony :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry