reklama

Październik 2011

reklama
ostatnio czytałam że picie piwa nie jest w żaden sposób poparte naukowo i że to mit, poprostu chodzi o to że się rozluźniasz i organizm wtedy więcej produkuje.

A ja sie pochwalę że kupiłam dzisiaj na wyprzedaży płaszczyk, kolor fuksja taki jak wózek :)
 
Malutka a to ulewanie to może po wczorajszym cycku skoro mówisz, że jadłaś same zakazane rzeczy. Moja tak właśnie reaguje na alergeny. Może to przypadkiem zbiegło się ze szczepieniem.

Mileczka to świetnie, że bez problemów wróciłaś do karmienia, mi pozostaje mieć nadzieje, że też przejdzie.
:no: cycek był przedwczoraj wieczorem i od razu oddał to co zjadł ,a nawet z nawiązką :-D On ulewa zawsze, ale dziś to już nie ulewanie ,a rzyganie:baffled: Zobaczymy co będzie jutro :dry:
 
U mnie tez sie chyba pierwsza @ zbliza bo w krzyzu mnie boli, jetem wkurzona caly dzien i wlansie zjadlam cale opakowanie lodow Mam nadzieje ze jutro nie bede pisac o strajku glodowym u nas... bo nie wiem jak inaczej ja nakarmie...

Ewa ​pewnie u was to tez przejsciowe, a twoja z butli je?
 
hej

mileczka gratki wielkie!!!! ach ta @ :laugh2:

u mnie też cycanie co godzine także wszystkim coś :confused2:
mój mały dziś nie zrobił kupki i czekam.. mam nadzieję że rano będzie. Zawsze choć jedna na dzień była.
Dziś małego obudziłam o 10, choć i tak padł o 11 i dospał do 12, ale teraz śpi od 22.30:-) Mam nadzieję że to już sen nocny :-)
 
Dzień dobry śpioszki :-)

U mnie od rana sypie śnieg czyżby zima sobie o nas przypomniała...

malutka - współczuje rzygulinek u nas tak było po mm jak młoda zjadła to aż chlustało, mam nadzieje, że mieliście spokojną noc

jagmar - to nie chodzi o piwo tylko o alkohol w ogóle, weź sobie po ostatnim karmieniu (tym na noc) wypij kieliszek wina to w nocy cycki będą Ci pękać w szwach :-p bo ładnie się odprężysz, znikną troski dnia i pójdzie produkcja, że hej ;-)
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczyny!

Młody jeszcze nyna więc ja buszuję. Spał coś niespokojnie, wiercił sie cały czas, przebudzał. Musiałam go smoczkiem zatykać bo jak pociągnie kilka razy smoka to sie uspokaja :)

U nas sypie, wieje, z domu nie wychodze bo by nie porwało (a leciutka nie jestem) :D Nie lubie zimy :dry:A powinnam bo moje panieńskie nazwisko to Grudzień :-D

Ewa może jakiś gorszy dzień po prostu? Nie denerwuj się, dostawiaj małą, nawet jak bedzie krzyczeć to próbuj. Chilkę ale spróbuj. Przynajmniej ja tak robiłam. I nie martw się. Na pewno to przejściowe :tak:
 
reklama
HEJ /°
ja wczoraj na chwile poszlam do syialni i padlam o 22 hehe maz wrocil to ja juz dawno w wyrze , taka nieprzytomna bylam :)
mialam dobra intuicje zeby sie polozyc , bo maly wstawal co godzine !
wstawal i smial sie i gadal do hipcia na karuzelce ... a budzil sie , bo moj madry maz mial sprawdzic czy grzejnik grzeje wogole , bo go nie uzywalismy prawie nigdy i zostawil wlaczony :/ bylo tak goraco pomimo , ze grzal w salonie , ze maakra ja tez cala mokra wstalam ...
nad ranem za to zaczely sie baki i stekanie ,ale to moja wina , bo zjadlam salatke gyros... chcialam zobaczyc czy moge wiecej jesc i jak sie okazalo jednak nie hehe , glupol ze mnie :/

mam nadzieje , ze maly niedlugo pojdzie spac to i ja sie walne , bo nieprzytomna jestem;;;


widze ciag alszy cyckowych problemow .. oby przeszlo szybko !!

a wlasnie ile trzeba odczekac po wypiciu alko do nastepnego karmienia ? oczyiscie pisze tutaj o lampce wina czy piwa :)
3 h starczy ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry