reklama

Październik 2011

reklama
ja na pneumokoki nie szczepie bo lekarka mi odradziła bo powiedziała że starsza jest na tyle duża ze nic nie przyniesie do domu więc zaufam jej i nie będe szczepić
anek a ile twoja starsza ma? bo ja się właśnie boje że chłopcy przyniosą coś ze szkoły, ale też nie szczepie, choć lekarka polecała, zato rota mówiła że można sobie odpuścić jak dziecko jest na piersi.

U nas nocka też nie zaciekawie mała usneła dopiero po północy, a potem się budziła co 2 godz. a nad ranem to już wogóle się rzucała, stękoliła. Na szczęście o 9 jeszcze zasneła i wszyscy jeszcze spaliśmy do 12. Wogle cały system nam się zaburzył przez tą pogodę nie można iść na dwór, a w domu to ona śpi góra godzine.
Dzisiaj na śniadanie zjadłam jajecznice pierwszy raz od porodu, nie mogłam się oprzeć jak szykowałam dzieciom, mam nadzieje że nie wróci mega popuszczanie.
 
hejo hej

i u nas nocka do dupy. ;// mały jak usnął o 22.30 to wstał o 23.30 kurrrr:wściekła/y::no::wściekła/y: i oczywiście w sen nocny zapadł o 1!!!!! A że my mamy gości i imprezowaliśmy w kuchni to on z nami ehhh a potem co 3 godz pobudka.

no i kupy nie ma już drugi dzień :-(:-(:-(


moje dziecko na szczęście silne i odpukać te szczepionki lekko znosi i oby już tak zostało. Ale czy refundowane czy 5 w1 to i tak jest sama chemia w każdych.
 
widze duzo malucow dzisiaj mialo problem ze snem :/ oby tej nocy bylo lepiej !! :)))
moj nawet w dzien nie chcial spac ... padniety byl i od 17 mega ryk :/ a koncu jakos zasnal , ale i tak go obudzilam na kapiel , bo spanie noce od 18 to troche za wczesnie :)
na szczescie nie protestowal wykapal sie i poszedl dalej spac :) mam nadzieje , ze dzisiaj nic nie zakloci jego snu ...

o do alko to ja wypilam z 2 razy winko , niecaly kieliszek , ale moj maly spi od 19 do ok 24.30 wiec chyba wyparowalo ze mnie po takim czasie :)

ja szczepie na to co tutaj obowiazkowe i juz nie wnikam co i jak , bo jak zaczne czytac to tylko sie zestresuje niepotrzebnie :/ na pneumokoki tutaj obowozkowo szczepia , ale rota juz nie i ja odpuszczam
 
Hejo!

U nas dziś spokojnie, bez ulewania ,a raczej rzygania:-D Wszystko wróciło do normy, z tym ,że mały dziś cały dzień nie spał ,ale też nie płakał, on się dziś cały dzień śmiał jakby mu ktoś podał głupiego jasia:-D:-D

Dostał dziś 2 łyżeczki soczku z marchwi ,może to w tej marchwi coś było??? :-D:-D

Teraz też jeszcze nie śpi, tylko leży i film ogląda ,a normalnie o tej godzinie to on smacznie śpi już na noc:eek::-D
 
czesc dziewczyny!
u nas napadalo sniegu i lekki mroz, ale bedzie fajny spacerek:)

ja moge sie wypowiedziec co do rota,ze po szczepionce caly dzien nastepny spal a pozniej sie zaczelo... nagle kupy sa 1-2 na dobe a nie prawie po kazdym cycu, zaczelo sie stekanie i chyba kolki , w kazym razie ciagle o cos ryczy, ciagle mu zle , spanie jest do dupy i widze ze raczej ryczy zeby do mnie a nie na glod.. wczoraj ryk byl 3 godz ale nie wiem czy dlatego ze malo co spal w dzien czy go brzuch bolal.. ta sobie mysle ze nie szczepilabym chyba na rota gdybym wiedziala.tyle.

juz sie obudzil wiec spadam bo moj nie uslyszy jego narzekania przez swoje chrapanie
 
hejo,

noi kupa przyszła :))) normalna konsystencja więc luzik, już wiem że po prostu jelitka musiały się przyzwyczaić do nowego jedzonka.


Co do szczepień dodatkowych to ja póki karmię nie zamierzam szczepić, ew po 2 rż zaszczepię na pneumo.

A u nas w mieście panuje epidemia ospy wietrznej. W rezultacie dzieciaki nie przychodzą do mnie na ang żeby nie zarazić małego.
 
reklama
dziewczyny,rok temu "zachodziłysmy " w ciążę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zaraz powstanie wątek październik 2012!!!!!!!!!!!!!!
ale jazda!!!!!!!!!!!!!!!

my po zakupach,kupiłam dziecku buty do szkoły(tzn.te po szkole)bo stare dziurawe,ta nic mi nie mówiła,ja jej kazałam przyniesc do prania,patrze a tam dziury na wylot na duzych paluchach...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
no przeciez mozecie se wyobrazic jak sie wpieniłam na młodą.....ona twierdzi,ze nie widziała.....:shocked2::shocked2::shocked2::shocked2:
u nas leje jak z cebra.....od swiat dzień w dzień....

mała mi strzeliła dwie kupy:jedna po piety,druga po szyje...
i weź tu matko zdążyj z praniem....:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry