M
mamuśka23
Gość
No proszę jaki kochany mąż, to co bedzie jak np bedzie przy porodzie
to juz w ogóle nie bedzie chciał ;-)ucieknie biedny z porodówki hehe
Nie było łatwo ale zniosłam, najgorzej to wspominam jednak badanie glukozy
ochyba !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to juz w ogóle nie bedzie chciał ;-)ucieknie biedny z porodówki hehe
ochyba !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
moze to hormony mi wariuja i jeszcze nerwy przed czwartkowa wizyta. Widze ze codziennie ktos ma tu wizyte, mam nadzieje ze wszystkie przyniosa same dobre wiesci 
normalnie to on wrazliwy nie jest , ale szkoda mu mnie , bo widzi jak sie mecze ...
chyba salatki zaczne wieczorem robic zeby sie zapychac duza iloscia czegos zdrowego i malo kalorycznego :-)